MTBnews.pl

Start arrow Newsy arrow Wydarzenia arrow Znów Absalon
Znów Absalon Email
03.05.2009.
Julien AbsalonZawody Pucharu Świata w Houffalize pokazały po raz kolejny, że aby wygrać z wielkim Absalonem, trzeba trafić z formą i liczyć na słabszą dyspozycję Francuza. I tym razem nikomu się nie udało. (video)

Już po starcie czołówka kolarzy górskich mocno się rozciągnęła. Ci z pierwszych linii starali się uciec do przodu, aby na technicznych zjazdach nie zostać przyblokowanym lub nie utknąć w korku. Pierwsze kółko na czele stawki, ku zaskoczonej publiczności, przejechali Jochen Kass i Stéphane Tempier. Faworyci obudzili się na drugim okrążeniu. Do roboty wziął się Jean-Christophe Peraud, któremu na kole usiadł Ralph Naef. Za nimi ze stratą 15 sek. podążali Absalon, Hermida, Paulissen i Manuel Fumic. Oczy kibiców kolarstwa górskiego zwrócone były na Szwajcara. Ralph Naef, który z powodu choroby opuścił zawody PŚ w RPA, w Offenburgu startował z końca stawki, kończąc rywalizacje na 5. miejscu. W Houffalize wydawał się jeszcze mocniejszy. Wraz z Peraud zainicjował ucieczkę uzyskując 15 sek. przewagi nad dwójką faworytów: Absalonem i Hermidą. Na ostatnich dwóch okrążeniach sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Jednych dopadł kryzys, i kończyli wyścig po za piętnastką, inni sukcesywnie przedzierali się do przodu.

Doskonały wyścig pojechał Stander Burry, który na dzień dzisiejszy wyraźnie jest najlepszym kolarzem górskim młodego pokolenia (U23). Z dość odległej pozycji „wyciągnął” się aż na czwartą. Podobnego wyczynu dokonał jego teamowy kolega – Mistrz Świata Christoph Sauser. Startując z końca stawki ukończył ten morderczy wyścig na miejscu 11.

W Huffalize nie było mocnych na Juliena Absalona. Francuz uciekł na ostatnim okrążeniu odnosząc kolejne zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. Drugie miejsce ze stratą jedynie 15 sekund zajął rewelacyjnie jeżdżący w tym sezonie Niemiec Wolfram Kurschat.

W gronie 181 zawodników, jakich pojawiło się na starcie tych zawodów MTB, znalazło się czterech Polaków. Najlepiej pojechał Marek Galiński, kończąc rywalizację na 42 miejscu (w Offenburgu był 64). Pozostali nasi reprezentanci nie zrobili na tych zawodach furory. Czasem krytykujemy nasze panie, że nie ma ich w dwudziestce. Tymczasem wiele byśmy dali, aby mieć choć jednego zawodnika na tym poziomie. Może wtedy znalazłyby się pieniądze na kadrę. A tak pozostaje nam kibicom MTB zastanawiać się co jest lepszym wynikiem 42. miejsce w gronie 200 zawodników, czy 8. w gronie 16. na torze.

Wyniki:
1 Absalon Julien FRA 1:51:34 
2 Kurschat Wolfram GER +00:15 
3 Naef Ralph SUI +00:52 
4 Stander Burry * RSA +01:15 
5 Peraud Jean-Christophe FRA +01:26 
6 Hermida Ramos José Antonio ESP +01:31 
7 Mantecon Gutierrez Sergio ESP +01:54 
8 Fontana Marco Aurelio ITA +02:16 
9 Milatz Moritz GER +02:22 
10 Paulissen Roel BEL +02:45 
11 Sauser Christoph SUI +03:03 
12 Tempier Stéphane FRA +03:12 
13 Schurter Nino SUI +03:22 
14 Vuillermoz Alexis * FRA +03:23 
15 Fumic Manuel GER +03:36 
16 Vogel Florian SUI +03:48 
17 Paez Leon Hector Leonardo COL +04:13 
18 Ravanel Cédric FRA +04:46 
19 Jongewaard Chris AUS +05:02 
20 Kass Jochen GER +05:21

42 Galiński Marek POL +08:26
90 Batek Dariusz POL +14:07
122 Osicki Kornel * POL +18:00
158 Hebisz Rafał POL -1LAP

---

 
 
Garneau
Alpina
Onestar - DMT

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack