|
13.05.2009. |
Jak szybko te dzieci rosną... 5 lat temu, gdy po długich przygotowaniach otwieraliśmy z Cezarym cykl Mazovia MTB Maraton, nie wyobrażaliśmy sobie, do jakich rozrośnie się rozmiarów.
Wierzyliśmy, że organizujemy imprezę, która dzięki swojemu klimatowi przyciągnie na start wiele osób, jednak żaden z nas nie przypuszczał, że podczas 5-ciu lat trwania Mazovia zanotuje ponad 13.500 tak zwanych osobo-startów. Za tym zimno brzmiącym określeniem kryją się ludzie, którzy udział w maratonach traktują nie tylko jako sposób na spędzanie wolnego czasu i podejmowanie fizycznych wyzwań, ale znajdują w Mazovii to, co najważniejsze - wspaniałą atmosferę wielkiej rowerowej rodziny. Wielu uczestników jest z Mazovią od pierwszego maratonu w Piasecznie, towarzyszy jej w doli i niedoli, bo przecież wpadki także się zdarzały. W międzyczasie nam, Cezaremu i mnie, zdążyły się urodzić córki, o których także mówiliśmy „nasze Mazovie”. A nasze wspólne dziecko ma już 5 lat i trzeba przyznać, że jak na swój wiek, jest bardzo samodzielne…
W niedzielę znów spotkamy się w Piasecznie, by wspólnie świętować piąte urodziny Mazovii. Niech dalej zdrowo rośnie!
Adam Probosz
|