|
Po pierwszym roku Mazovii część startujących w niej amatorów okrzepła i zaczęła szukać towarzystwa do wspólnych treningów. Później zrodziła się chęć podjęcia walki w klasyfikacji drużynowej.
Ci ludzie wiedzieli, że kolarstwo wymaga doskonałej wydolności. Po przygotowawczym okresie treningowym morale zawodników było wysokie.
Wiosną na forum internetowym ruszyła intensywna wymiana maili. Jedną z powstałych wtedy drużyn była Amatorska Grupa Rowerowa Welodrom. Wiedzieli o sobie tyle, ile chcieli ujawnić w kilkuzdaniowych listach. Kilka spotkań na wycieczkach i pierwszy maraton pod wspólnym szyldem w Otwocku. Od razu wiedzieli, że to jest to. Łączyła ich chęć do jeżdżenia i niechęć do nadmiernego napinania się na wyniki. Nie liczył się wiek, płeć, wykształcenie, poglądy, rozmiar łydki i co tam jeszcze można wymyślić. Dzisiaj na stronie www.welodrom.pl można zobaczyć 29 zdjęć zawodników reprezentujących wszystkie kategorie wiekowe. Kilkoro z nich wie, jak to jest stać na pudle, nie tylko Mazovii.
Koszulki Welodromu można zobaczyć na zawodach panów Golonko, Grabka i Langa, na Otwockiej Lidze MTB i innych imprezach. Ludzie Welodromu jeżdżą z sakwami, na ostrym kole, na rowerach crossowych i góralach. Ale przede wszystkim dobrze się bawią i dyskutują na forum internetowym. „Nigdy”, prawie tak brzmi zasada, której hołduje AGR Welodrom. 6N, czyli "Nikt Nigdy Nikomu Niczego Nie Narzuca". Dzięki temu mają czuć się dobrze w swoim towarzystwie, niezależnie od tego, czy ktoś walczy o pudło, czy chce powoli przejechać trasę i zrobić kilka zdjęć, albo po prostu napić się "izotoniku". Jeżdżą na większym luzie, niż wszystkie teamy nad nimi w klasyfikacji Mazovii. Płacą za to swoją cenę - sponsorzy i gratyfikacje finansowe się ich nie imają.
 Amatorska Grupa Rowerowa Welodrom
W okolicach Warszawy ludzi Welodromu można spotkać przez cały rok na większości szlaków. Żeby ich poznać bliżej, najlepiej którejś niedzieli wpaść do Białego Domku w Łomiankach, gdzie około 10.00 zbiera się towarzystwo z różnych teamów, żeby wspólnie wykręcić parę kilometrów po puszczy.
AGR Welodrom, to nie tylko sami amatorzy, jest tam kilu zawodników ścigających się na poważnie. Liderem jest Robert Raszpla, który w klasyfikacji generalnej M3 cyklu MTB Mazovia Marathon zajął 8 miejsce. W klasyfikacji drużynowej Mazovii Welodrom zajął 12 miejsce na 93 sklasyfikowane teamy. Na przełomie jesieni i zimy skład został wzmocniony o nowych zawodników. W tym roku przybyła Renata Wojciechowska, która w ubiegłym roku w klasyfikacji generalnej mega K2 Mazovii zajęła 3 miejsce. AGR Welodrom ma również ambitne plany na ten sezon. Ich cel to: Mazovia, Skandia, MTB Maraton, BikeChallenge, Jura Maraton, Mazovia 24h i Gwiazda Mazurska.
|