MTBnews.pl

Start arrow Sprzęt arrow Mini testy arrow X-Ride od DMT
X-Ride od DMT Email
27.06.2009.
Buty MTB DMT X-RideSporo różnych opinii słyszeliśmy o kolarskich butach włoskiej firmy DMT, dlatego postanowiliśmy wszystkie je zweryfikować. W naszym mini teście ocenie poddaliśmy topowy model X-Ride.

X-Ride to produkt stworzony z myślą o wyczynowcach. Jest najwyższym modelem do kolarstwa górskiego firmy DMT. Zawodnicy oczekują od butów, aby były przede wszystkim lekkie i miały sztywną podeszwę. W końcu to kolejny element masy rotującej. Dlatego też pierwszą czynnością jaką wykonaliśmy po otrzymaniu naszej pary było jej zważenie. Producent podaje masę 630 g. dla rozmiaru 41, co byłoby świetnym wynikiem na tle konkurencji. Wiadomo jednak, że z danymi katalogowymi bywa różnie, dlatego przed ważeniem mieliśmy pewne obawy. Na szczęście czekała na nas miła niespodzianka, bo nasz X-Ride w rozmiarze 43 ważył 670 g. (para). Za to przyznajemy producentowi dużego plusa.

Za sztywność buta odpowiada podeszwa, która jest kombinacją carbonowo-poliuretanową. Jest to dość gruba płyta, która wyraźnie robi się cieńsza w kierunku palców. Czyli obszar od pięty do bloków jest zrobiony masywniej, aby zapewnić sztywność buta w czasie jazdy, a końcówka od bloków do palców jest cieńsza, aby zachować pewną elastyczność w czasie podbiegów. Testy w terenie wyraźnie to potwierdziły. X-Ride jest dość sztywny w czasie pedałowania, ale zapewnia pełen komfort w czasie wspinania się „z kapcia” pod strome górki. Ułatwiają to również dwa kołki, które można przykręcić na przedzie buta. Do karbonowej podeszwy przyklejone są bieżniki: duży w części przedniej i dość symboliczny na pięcie. Środkowa część jest całkowicie gładka, a płyta karbonowa pokryta jest warstwą ochronną przezroczystego plastiku. O tym należy pamiętać, bo gdy w ferworze walki wskakujemy na rower i nie uda nam się od razu wycelować blokami w pedały, noga może się ześlizgnąć i wybicie zębów o kierownicę gotowe. Dotyczy to głównie posiadaczy „ubijaczek”, które, dopuki nie jesteśmy w nie wpięci zapewniają znikomą powierzchnię podparcia.

Buty MTB DMT X-Ride

Zatem mamy but lekki i sztywny, ale to tylko połowa sukcesu. To wszystko na nic by się nie zdało gdyby but nie zapewniał odpowiedniego komfortu, a z tym w super lekkich butach różnie bywa. Cholewka w modelu X-Ride wykonana jest z micro fibry. Przód buta zrobiony jest dość masywnie, przez co palce w bucie na pewno są bezpieczne. Ciekawie wygląda też część tylna. Buty mają wentylowany zapiętek stabilizujący stopę. Jest on bardzo dobrze wyprofilowany, bo nawet przy podchodzeniu pod strome górki, stopa trzyma się w bucie wyjątkowo dobrze. Sporą część cholewki wypełnia siateczka, której prześwit widać na zdjęciu. Dzięki temu wentylacja w butach jest na bardzo dobrym poziomie, nawet w upalne dni. Użyte materiały stwarzają wrażenie, że X-Ride w ogóle nie nasiąka wodą. Byłby to ideał buta MTB, gdyż są modele, które są lekkie i wygodne w stanie suchym, ale chłoną mnóstwo wody znacznie zwiększając swoją masę. W teście wsadziliśmy dwa buty, dwóch różnych firm (topowe modele o tym samym rozmiarze) do wiadra z wodą na pół minuty. Po wyciągnięciu, obciekały 2,5 minuty a następnie zważyliśmy je. Efekt – testowany DMT przybrał 62 gramy. To niewiele, ale niestety minimalnie więcej od konkurencyjnego modelu.

Buty MTB DMT X-Ride

Przejdźmy teraz do tego, co wyróżnia naszego X-Ride najbardziej – zapięcie. Firma DMT tylko w tym modelu zastosowała sposób zapinana za pomocą cienkiej stalowej linki. Producent nazywa ten system RAM (Rotary Activated Monofilament). Wykorzystuje on obracającą się dźwignię do zapinania. Dźwignia mocowana jest na zatrzask i daje się łatwo wymienić w razie konieczności. W komplecie otrzymujemy do tego specjalny kluczyk. Patent ten jest wygodny w obsłudze, linka łatwo się napina i dobrze trzyma stopę. Pewne obawy budziła plastikowa dźwignia napinająca, czy aby nie jest zbyt delikatna. Jednak w czasie użytkowania buta nic się nie stało, a kilka razy przypadkiem uderzyliśmy w tą część buta. Klamerka jest osadzona bardzo blisko buta, a jej zaokrąglone krawędzie zdecydowanie ograniczają możliwość przypadkowego zahaczenia o krzaki, czy gałęzie, co w czasie jazdy może być przede wszystkim bardzo niebezpieczne, pomijając już możliwość uszkodzenia samego zapięcia. O żywotności tego patentu będziemy mogli się wypowiedzieć dopiero za jakiś czas. Oprócz systemu zapinania RAM, model ten posiada jeden mały pasek na rzep na przedzie. Szczerze mówiąc jest on tam raczej niepotrzebny, dając zbędą masę. Sama linka w zupełności wystarcza do odpowiedniego trzymania stopy. Jeśli już ten pasek musi być, to mógłby być nieco krótszy.

Buty MTB DMT X-Ride

Podsumowując naszą przygodę z DMT X-Ride, trzeba przyznać, że jest to bardzo dobry but do MTB. Jest bardzo lekki, sztywny i wygodny. Ta ostatnia cecha w przypadku butów jest jednak wybitnie indywidualna i zawsze trzeba mieć możliwość przymierzenia butów, a najlepiej dokładnie tej pary, którą zamierzamy zakupić, ale tutaj raczej nie odkrywamy Ameryki.

Jedynym mankamentem tego modelu jest chyba tylko cena, co skutecznie zawęża grono jego ewentualnych nabywców. Prawie tysiąc złotych za parę butów może szokować, ale jakość kosztuje. Zresztą karbonowe modele konkurencji kosztują podobnie.

Masa: 670 g
Cena: 999 zł
Rozmiary: 39-50
Kolory: biało-srebrne, czarno-złote
Importer: AMP Bike

Buty MTB DMT X-Ride

Buty MTB DMT X-Ride

 
 
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack