Targi Eurobike były miejscem premiery najnowszego komputerka rowerowego firmy Polar. CS500 cechuje sie przede wszystkim futurystycznym wyglądem, ale także kilkoma ciekawymi cechami. Video
Projektując to urządzenie fiński producent zdał sobie w końcu sprawę, że osoba jadąca rowerem po górskich trasach czy bezdrożach, nie ma czasu i możliwości żeby mozolnie szukać, a potem wciskać przyciski wielkości główki od szpilki, umieszczone po bokach komputerka. W wielu dotychczasowych modelach nie było to łatwe, a już napewno, gdy obsugujący miał nałóżone rękawiczki z długimi palcami, nie mówiąc o rekawiczkach zimowych. Dziesiątki teoretycznie dostępnych funkcji są z tego powodu w praktyce często niewykorzystywane, szczególnie podczas wyścigów, gdzie po prostu nie ma czasu na zabawy malutkimi klawiszami.
CS500 ma oferować innowacyjny system przełączania się między dostępnymi funkcjami i ekranami poprzez lekkie dotknięcie lewej lub prawej krawędzi urządzenia. Z tego powodu ma ono właśnie kształt rombu. Zwiększono także wielkość ekranu i jego czytelność. Teraz operowanie komputerkiem ma być błyskawiczne, a dane wyświetlane na ekranie widoczne nawet, gdy cały rower trzęsie się na wybojach. Nigdzie nie jest to tak istotne, jak właśnie w kolarstwie górskim, gdzie trudno sobie pozwolić na trzymanie kierownicy jedną ręką. Całkowicie nowy i bardziej trwały i bezpieczny ma być montaż komputerka do uchwytu na kierownicy lub mostku.
Funkcje, które oferuje nowy CS500 będą zbliżone do tych spotykanych w modelu CS600. Dodatkowo ma mieć także funkcje przypominania o piciu lub zjedzeniu żela. Komputerek ma ważyć zaledwie 50 gramów. W zestawie otrzymamy sensor rytmu serca, prędkości (bezprzewodowy, z transmisją cyfrową) i uchwyt rowerowy. Opcjonalnie można go wyposażyć także w bezprzewodowy miernik kadencji.
CS500 będzie dostępny od wiosny 2010. Cena na krajowym rynku nie jest jeszcze znana.
Dystrybutor: Sport Konsulting
--
|