MTBnews.pl

Start arrow Newsy arrow Wydarzenia arrow Obóz w Rimini
Obóz w Rimini Email
22.03.2008.

ImageW dniach od 29 lutego do 16 marca we Włoskim Rimini odbył się obóz treningowy organizowany przez firmę Cyklotramp. Relację z przygotowań do tegorocznego sezonu przysłał nam Marcin Piecuch.

Maciej Gościniak - organizator:
Nie bez powodu na obóz treningowy wybraliśmy Rimini, tutaj swój początek ma 2172 km dróg przewidzianych dla trenujących kolarzy. Od łatwych, płaskich dróg wzdłuż wybrzeża po wijące się górskimi zboczami o nachyleniu przekraczającym 20%. Już po około 50 km od morza możemy wyjechać na wysokość 1415 metrów (Cippo Carpegna). Pogoda była fantastyczna, temperatura przekraczała 20 stopni, co pozwoliło nam jeździć w krótkich getrach i koszulce, dzięki czemu złapaliśmy pierwszą opaleniznę. Uroku treningom dodawały również piękne widoki, drzewa pokryte kolorowymi płatkami oraz piękna zielona trawa. Uczestnikami byli zarówno zawodnicy startujący regularnie w maratonach jak i osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z treningami. Dla każdego został przygotowany plan treningowy, na podstawie przeprowadzonej przed obozem ankiety. Dla uczestników została przygotowana pełna oferta: treningi pod okiem czołowego maratończyka Marcina Piecucha, możliwość zakupu lub wypożyczenia pulsometru do kontroli treningu, odżywki i profesjonalne pakiety suplementów. I jakby tego było mało, po każdym treningu na uczestników czekały masaże wykonywane przez wykwalifikowanego masażystę z wykorzystaniem profesjonalnego zaplecza firmy Sixtus Italia. Uczestnicy mieli możliwość przetestowania szosowych rowerów z górnej półki, np. karbonowego Cannondale’a Synapsa.

Image

Marcin Piecuch - trener:
Ponieważ hotel, w którym mieszkaliśmy był bezpośrednio przy morzu, dzień rozpoczynaliśmy od rozgrzewki i stretchingu na plaży. Po posiłku udawaliśmy się na pierwszy trening, jednego dnia były to treningi wytrzymałości i wytrzymałości siłowej, na których niektórzy spędzali do 6h, pokonując górskie przełęcze i drogi o ponad 20% nachyleniu. W inne dni, gdy skupialiśmy się na rozwijaniu siły pokonywaliśmy podjazd z kilkunastoma serpentynami nawet do 10 razy. Na każdym treningu ćwiczyliśmy również jazdę w grupie, dawanie zmian i wykorzystywanie tunelu aerodynamicznego, były również wspólne sprinty. Treningi uczestników zapisywały pulsometry Polara S725x, które wieczorami poddawaliśmy szczegółowej analizie. Po treningach uczestnicy mieli wspomniane masaże, które przyśpieszały proces regeneracji. W tym celu również wychodziliśmy na wieczorne przejażdżki po szczególnie ciężkich treningach. Najmocniejsi przez 14 dni treningowych zrobili ponad 1500km i 20000 metrów podjazdów. Po powrocie nie tracimy kontaktu z uczestnikami, wręcz przeciwnie, proponujemy im wykonanie badań wydolnościowych i zachęcamy do regularnego trenowania, udzielając wskazówek.
W tym sezonie planujemy jeszcze kilka obozów zarówno w Polsce jak i za granicą, o których informacje pojawiają się na naszej stronie.

Arkadiusz Cygan - uczestnik:
ImagePlanując sezon 2008 od samego początku brałem pod uwagę wyjazd na zagraniczny obóz treningowy zarówno z racji pogody panującej w kraju, jak i całkowitego poświęcenia się treningom i regeneracji po nich. Wybrałem firmę Cyklotramp, ponieważ ma ona duże doświadczenie w organizowaniu podobnych wyjazdów, a moją decyzję utwierdził dodatkowo fakt, że obóz organizowany był we włoskim Rimini. Z jednej strony Adriatyk, z drugiej Apeniny, które stwarzały niesamowitą możliwość trenowania na tych samych trasach, podjeżdżania tych samych podjazdów, zdobywania tych samych szczytów, co najwięksi kolarze świata, w tym sam Marco Pantani, któremu oddano hołd, stawiając jego pomnik na Monte Carpegna (1415 m). Tereny, krajobrazy, stare miasteczka stwarzały niesamowite wrażenie, jazda serpentynami z prędkością od 40 do 80 km/h podnosiła niejednokrotnie ciśnienie, a śnieg na górskich szczytach, nisko zawieszone chmury i wydobywająca się z ust para, pozwalały poczuć klimat największych wyścigów świata, takich jak Giro di Italia, czy Tour de France. Ciężkie, długie i żyłujące do granic możliwości organizm, treningi kończyły się wysokowęglowodanowymi posiłkami i masażami, które pozwalały na szybszą regenerację i przeprowadzanie następnych długich treningów na jeszcze cięższych trasach. Sam obóz i przejechanie ponad 1400km pozwoliły mi na wykształcenie większej siły, wytrzymałości i wytrzymałości siłowej oraz udowodnienie sobie, że stać mnie na jeszcze więcej niż do tej pory.

Więcej zdjęc z obozu znajduje sie na stronach Cyklotramp.

 
emtebe.pl
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack