|
Niemcy na większych kołach |
|
|
29.01.2010. |
Rok 2010 przynosi zmiany w niemieckim kolarstwie górskim. Bund Deutscher Radfahrer (BDR) otworzyły się na rowery na 29” kołach, dopuszczając je do zawodów XC.
Do tej pory Niemcy nie dopuszczali do oficjalnych zawodów w kolarstwie górskim rowerów na kołach większych niż 26 cali, mimo, że UCI nie przewidywał takich ograniczeń i dopuścił do wyścigów ten typ „górali” już w roku 2004. Decyzja Niemieckiego Związku Kolarskiego była spowodowana głównie troską o to, by w zawodach MTB nie startowano na rowerach przełajowych. Jednak, jakby niechcący, w tym samym worku znalazły się dedykowane rowery MTB na kołach 29 cali, których popularność znacznie wzrosła w ostatnich latach, szczególnie w USA, gdzie zawodnicy na nich startujący zaczęli zdobywać tytuły mistrzów kraju, a nawet medale na mistrzostwach świata. Niestety zakaz ten spowodował brak zainteresowania 29-erami właśnie w Niemczech.
Sabine Spitz zapytana, co sądzi o tej zmianie przepisów, odpowiedziała, że to dobry ruch, ale nie sądzi, żeby zbyt wielu kolarzy górskich w Niemczech od razu przesiadło się na większe koła. Aktualna Mistrzyni Świata w maratonie rozważała ten wariant roweru właśnie pod kątem maratonów, ale na pewno nie na wyścigach cross country.
|