Po raz czwarty Cezary Zamana zaprasza na trzyetapowy terenowy maraton rowerowy. Gwiazda Mazurska to jedyna etapówka MTB na Mazurach, która w tym roku odbędzie się w dniach 4-6 czerwca.
Po raz czwarty przygotowano nowe trasy w okolicach Ełku. Etapówka MTB na Mazurach to nie tylko piękne plenery mazurskich jezior, ale przede wszystkim pofałdowany teren Mazur Garbatych. Jest to jedyny trzydniowy maraton, na którym przygotowywany jest również dystans Hobby.
Pierwszy dzień zmagań Gwiazdy Mazurskiej ze startem i metą na plaży w centrum Ełku będzie wliczany do edycji Mazovia MTB Maraton, co sprawi że tempo pierwszych kilometrów z pewnością będzie wysokie i szybko dojedziemy do pasm wzgórz na wschód od Ełku. Szereg wzniesień na pierwszych 20 kilometrach szybko ułoży peleton w mniejsze grupy, by mogły one bezpiecznie wjechać na skarpy wąskich technicznych ścieżek Jeziora Lipińskiego i mokradeł nadbrzeża Jeziora Druglin. Wydostając się na plenerowe tereny czeka nas 3-kilometrowy płaski odcinek, ale po typowym mazurskim bruku, aż do rozjazdu na 30. kilometrze na dystans giga. Warto skręcić w lewo na giga na coraz większe wypiętrzenia wzgórz i zobaczyć jedno z piękniejszych widoków tej części mazur na jezioro Orzysz.
Cała dokładka giga to ciągła jazda pod górę i z góry na nie wymagających przełożeniach, ale suma przewyższeń całego ponad 100 km dystansu to ok. 800 m. Na giga znajdzie się i odcinek prawdziwej trudnej przeprawy dla rowerów MTB, gdzie trzeba będzie użyć najwyższych przełożeń. Ostatnie 5 kilometrów dystansu mega i giga to kropka nad „i" - wjazd na słynną Bunielkę, górę, z której rozciąga się piękna panorama na całe jezioro Ełckie. Do tej pory tylko dwóm zawodnikom we wszystkich edycjach Gwiazdy Mazurskiej udało się w ten decydujący podjazd podjechać w całości. I to ten podjazd zadecyduje o zwycięzcach tego bardzo urozmaiconego etapu.
Drugi dzień Gwiazdy Mazurskiej specjalnie w pierwszej fazie 20 km będzie poprowadzony szerokimi lekko pofałdowanymi terenami, by po pierwszym ciężkim etapie spokojnie się rozkręcić. Pierwsze wyzwanie będzie 2 km odcinek podmokłego terenu, by po kolejnych 5 km wjechać na góry tatarskie, tereny treningów kolarzy przełajowych historycznego klubu kolarskiego w tej dziedzinie kolarstwa PRIM Ełk. Tym razem tutaj może rozstrzygnąć się drugi etap. 10 km odcinek wytchnienia między innymi na wąskich leśnych, betonowych ścieżkach wytwórni broni z czasów drugiej wojny światowej. Po tej sielance wjeżdżamy w specjalnie przygotowany, wystrzyżony przez miejscowego miłośnika kolarstwa odcinek klasycznego MTB, na którym przednia przerzutka z tylną mogą nam się pomylić. Tu już nie będziemy mieć złudzeń, że na Gwieździe Mazurskiej nadaje się tylko rower górski. Ten etap będzie miał jedynie 60 km, ale w zeszłym roku nikt nie proponował aby był dłuższy.
Trzeci etap, przeciwnie do drugiego, od razu zaczyna się od podjazdów. Pierwsze 15 km to prawdziwe Mazury Garbate i mocna interwałowa trasa po szerokich szutrowych drogach, z których ze szczytów za każdym razem widać będzie Jezioro Oleckie. Następne kilometry to zmienne drogi, ścieżki prastarego boru Ełckiego ze zmiennością podłoża z podmokłego w piaszczysty. Ostatnie 15 km finałowego dnia nie pozostawia złudzeń co do trudności jazdy po Mazurach Garbatych. Również niezbyt długi 55 km etap pozwoli nam szybko wrócić do domu, ale na pewno z obolałymi ramionami i nogami, które zostały poddane testowi setek podjazdów w ciągu trzech dni. Na tych terenach Cezary Zamana szlifował formę przed najważniejszymi wyścigami w swojej karierze. Na Mazurskie wieczory organizatorzy wraz z Ełckim MOSiR-em tradycyjnie przygotowali koncert i ognisko.
Serdecznie zapraszamy na start zawodników z małym i większym doświadczeniem, wprawionych w jeździe terenowej jak i początkujących kolarzy oraz całe rodziny.
Szczegółowe informacje na temat Gwiazdy Mazurskiej (regulamin, korzystne pakiety startowe, noclegi) na stronie organizatora.
|