MTBnews.pl

Start arrow Artykuły arrow Wywiady arrow Rozmowa z Piotrem Formickim
Rozmowa z Piotrem Formickim Email
23.02.2010.
Zawodnik MTB Piotr FormickiWielki talent, spore sukcesy na koncie i przedwczesne zakończenie kariery. Ale nadal jest w środowisku kolarskim prowadząc swój sklep rowerowy i rozwijającą się drużynę kolarską.

MTBnews.pl: W swojej, co prawda krótkiej karierze zawodniczej, zanotowałeś kilka wartościowych sukcesów. Które z nich mają dla ciebie wartość szczególną?
P.F.: Myślę, że każdy kolarz marzy o tęczowej koszulce. Mi akurat udało się to marzenie zrealizować i jako drużyna w 2002r. byliśmy poza zasięgiem całej światowej czołówki. To właśnie Mistrzostwa Świata i złoty medal, który zdobyliśmy wraz z Marcinem Karczyńskim, Anią Szafraniec i Kryspinem Pyrgiesem w Szwajcarskim Lugano mają dla mnie najwyższą wartość. Nie mniejsza satysfakcja przypada na srebrny medal Mistrzostw Europy w Grazu w tym samym roku. Wtedy jako drużyna nie mieliśmy sobie równych, wydawać by się mogło, że prosta sprawa: każdy pojedzie jedną rundę na 100% i wygrana gwarantowana. A jednak to nie takie proste. Świetne przygotowanie, idealne zgranie zespołu, trafienie z formą na najważniejszy wyścig sezonu czasami nie wystarczą, potrzeba jeszcze dużo szczęścia i nam udało się to wszystko osiągnąć. To dla mnie najbardziej wartościowe sukcesy. Dobrze wspominam także początki mojej przygody z kolarstwem i moje pierwsze Mistrzostwa Polski gdzie, praktycznie z "marszu", zająłem wysokie trzecie miejsce. Konkurencja wtedy była na wysokim poziomie i myślę, że lata 1996-2000r. były najbardziej łaskawe dla polskiego MTB.

Zawodnik MTB Piotr Formicki

MTBnews.pl: Słyszałem kiedyś opinię o tobie, że byłeś wielkim talentem, ale nie do końca się spełniłeś. Jak oceniasz swój dorobek medalowy?
P.F.: Talent zapewne był, bo od początku moje wrodzone predyspozycje fizyczne i psychiczne przemawiały na moją korzyść. Jako Młodzik czy Junior nie potrzebowałem specjalnie ciężkich treningów, super sprzętu kolarskiego i najlepszego trenera żeby wygrywać wszystko co było do wygrania w Polsce i tak chyba objawia się posiadanie talentu. W późniejszym czasie sam talent już nie wystarcza potrzeba solidnej dawki treningów oczywiście pod okiem kompetentnej osoby, dobrego sprzętu, sponsorów, psychologa, masażysty itd. Niestety w Polsce nie można sobie pozwolić na słabszy sezon bo to oznacza często koniec kariery w zawodowej grupie kolarskiej. Zrobiłem wszystko najlepiej jak mogłem bo podchodziłem do kolarstwa profesjonalnie i zawsze myślałem, że wszystko co najlepsze dopiero przede mną. Niestety problemy zdrowotne nie pozwoliły mi do końca się spełnić aczkolwiek na dorobek medalowy nie narzekam.

MTBnews.pl: Dlaczego twoja kariera sportowa skończyła się tak szybko?
P.F.: Tak jak już wspomniałem problemy zdrowotne, które dopadły mnie w 2005r. zadecydowały o wszystkim. Usłyszałem wtedy najgorsze, że nie będę mógł już zawodowo uprawiać kolarstwa i poddawać organizmu dużym wysiłkom. To były dla mnie ciężkie chwile i wolę do tego nie wracać. Obecnie organizm pozwala mi na chwile zapomnienia i startuję czasami w maratonach i wyścigach XC. Może wyniki nie powalają ale dla mnie to duża satysfakcja i gwarancja lepszego samopoczucia.

Złota drużyna MTB

MTBnews.pl: Związałeś się z kolarstwem zawodowo. Prowadzisz swój własny sklep internetowy. Czy to wymarzona dla ciebie praca?
P.F.: Jak mówią: Rób to co lubisz, a nie będziesz musiał pracować. I tak jest w moim przypadku. Wiadomo, że są pewne obowiązki, ale nigdy wstając rano nie czuję zdegustowania kolejnym dniem. Mam cały czas kontakt z kolarzami, z nowościami sprzętowymi na rynku i przynosi mi to dużo satysfakcji. Zawsze marzyłem o sklepie rowerowym z prawdziwego zdarzenia, zaopatrzonym w najlepszy sprzęt kolarski z możliwością przetestowania sprzętu i do tego będę dążył.

MTBnews.pl: Na ile nazwisko Formicki pomogło ci w rozkręceniu własnego biznesu?
P.F.: Do tej pory, a prowadzę sklep 5 lat moje nazwisko bardzo pomogło mi w biznesie. Sam, będąc kupującym, miałem większe zaufanie do osób nieprzypadkowych. Zauważyłem, że byli kolarze podchodzą do tematu z pasją i sentymentem. Zawsze pomogą w doborze komponentów i wytłumaczą amatorowi najtrudniejsze zagadnienia. Często po udanej transakcji klienci gratulują mi sukcesów i życzą powrotu do zdrowia. To bardzo pozytywne i dziękuję im za to.

Zawodnik MTB Piotr Formicki Zawodnik MTB Piotr Formicki

MTBnews.pl: Dlaczego założyłeś Formicki Bike Team? Czy ma to być tylko reklama sklepu, czy w ten sposób chciałeś wrócić niejako do ścigania?
P.F.: Ambicje były na super klub kolarski z bardzo dobrymi zawodnikami z rejonu Jeleniej Góry. Czasy są jednak takie, a nie inne i obecnie wciąż poszukujemy sponsorów do osiągnięcia naszego celu. Potencjał jest bardzo duży. Zawodnicy podchodzą do kolarstwa profesjonalnie, dla nich rower to największa pasja. Niestety, jak już wcześniej wspomniałem, potrzeba jest dużo czynników żeby coś osiągnąć. Mam nadzieję, że czasy świetności dla kolarstwa w Polsce niebawem nadejdą i kolarze będą mogli rozwijać się w kraju, a nie tylko czekać na propozycję z zagranicy. To moja najbardziej optymistyczna wersja

MTBnews.pl: Na ile twój udział w maratonach jest tylko czystą zabawą?
P.F.: Jak staję na starcie wyścigu zawsze mam jeden cel - wygrać! Nie ważne w jakiej jestem dyspozycji fizycznej, jaka jest konkurencja, zawsze nastawiam się na najwyższe pozycje. Muszę jednak mierzyć siły na zamiary i dobierać dystans do moich możliwości i stanu zdrowia. Na ile mi zdrowie pozwoli zawsze będę jeździł na rowerze. Ponoć jak ktoś raz pokocha tą dyscyplinę sportu to już na całe życie.

 
Shimano Polska
Garneau

Partnerzy

Skandia MTB Maraton Family Cup
MTB Cross Maraton

Lang Team Grand Prix MTB

Mazovia MTB Maraton
Mazovia MTB 24h
Gwiazda Mazurska
MTB XC

Cyklokarpaty
Enduro Trophy 
Gogol MTB 
KujawiaXC 
Poland Bike 
Sport Fotograf

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack