|
22.02.2010. |
Już po raz 11 spotkali się w Tucson w stanie Arizona kolarze górscy specjalizujący się w wyścigach endurance. W tym roku Kona Bikes 24 Hours in the Old Pueblo miało dość silną obsadę.
W sobotnie południe, przy pięknej słonecznej pogodzie, 1700 zawodników ruszyło na start w tradycyjnym dla tej konkurencji stylu Le Mans. Obok kolarzy górskich startujących Solo, były też teamy 2,4 i 5 osobowe. Organizatorzy przygotowali dla nich bardzo wymagającą trasę. Runda liczyła 25 km i ponad 400 m przewyższenia. Część tej trasy biegła po niebezpiecznych skałach, choć uczestnicy najwięcej narzekali na kaktusy. Służby ratownicze miały co robić, ale organizatorzy cieszą się z tego, że obyło się bez poważniejszych wypadków.
Wśród mężczyzn rywalizujących indywidualnie zwyciężył Ant White, który w ciągu doby wykonał 17 okrążeń. Drugi na mecie był Sean Allan (16), a trzeci Dave Byers (15). Najlepszą kobietą okazała się Windy Marks (13). Najlepszym duetem był Pivot Cycles, który wykonał 20 okrążeń, a wśród drużyn czteroosobowych bezkonkurencyjny był Sport Systems MTC Dream Team z 22. okrążeniami na koncie.
|