|
07.06.2010. |
W tym roku Mistrzostwa Świata cross country odbędą się w kanadyjskiej miejscowości Mont-Saint-Anne. Zdaniem trenera kadry narodowej Andrzeja Piątka jest to najtrudniejsza trasa z dotychczasowych.
W kanadyjskim Mont-Saint-Anne, gdzie na początku września odbędą się mistrzostwa świata w kolarstwie górskim przez tydzień przebywałem razem z moimi zawodniczkami z CCC Polkowice: Mają Włoszczowską, Aleksandrą Dawidowicz i Paulą Gorycką. Zabrakło Magdy Sadłeckiej, która dzień przed wylotem podczas treningu uległa wypadkowi. Celem konsultacji było poznanie trasy, która jest jedną z najcięższych i najtrudniejszych technicznie w ostatnich latach, na której będzie toczyć się walka o tęczowe koszulki. Liczne podjazdy i zjazdy na których znajduje się mnóstwo korzeni i kamieni, duża liczba zakrętów, mostki i wąskie ścieżki powodują, że trasa jest niezwykle wymagająca. O zdobyciu medali będzie decydowało nie tylko przygotowanie kondycyjne, ale również doskonała znajomość trasy. Moje zawodniczki miały możliwość poznania jej zarówno w dobrych warunkach pogodowych jak i w deszczu, kiedy było bardzo ślisko. To wszystko powinno zaprocentować podczas mistrzostw świata.
Maja po przebytej chorobie czuje się lepiej. Jednak w GP MTB w Olsztynie raczej nie wystartuje. W środę dziewczyny przejdą kompleksowe badania w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej w Warszawie i wtedy podejmę ostateczną decyzję.
Pozdrowienia z Kanady
Andrzej Piątek
|