|
12.06.2010. |
Nie wiemy jak w Polsce, ale w USA nie warto oszukiwać na wyścigach MTB. Przekonały się o tym dwie zawodniczki podczas zeszłorocznego wyścigu Leadville 100.
Wendy Lyall i Katie Brazelton zamieniły się numerami startowymi i w ten sposób pierwsza z nich, podszywając się pod starszą koleżankę „wywalczyła” dla niej 2. miejsce w jej kategorii wiekowej podczas tego słynnego wyścigu. Zapewne wielu krajowych organizatorów uznałoby to za drobne przewinienie i ewentualnie może zdyskwalifikowało obie zawodniczki. W Ameryce jednak do poszanowania prawa podchodzi się śmiertelnie poważnie. Wiec zawodniczki oczywiście zostały zdyskwalifikowane, następnie dostały dożywotni zakaz startu w przyszłych edycjach Leadville 100, ale to był dopiero początek ich kłopotów, gdyż tego typu zachowanie jest w USA także przestępstwem kryminalnym, za które grozi nawet kara więzienia. Organizator zawiadomił więc organy ścigania i w efekcie obie panie stanęły przed sądem. Za przyznanie się do winy i wyrażenie skruchy sąd odstąpił od wymierzenia kary więzienia i skazał winne na 45 godzin nauczania zasad bezpieczeństwa na rowerze i zobowiązał je do pisemnych przeprosin organizatora wyścigu.
|