Marek Galiński na wyścigu Beskidy MTB Trophy zajął trzecie miejsce za swoimi podopiecznymi Adrianem i Piotrem Brzózką. Był to dla niego start treningowy, o czym opowiada w krótkim wywiadzie.
MTBnews.pl: Jak oceniasz tegoroczną imprezę Beskidy MTB Trophy pod względem organizacyjnym i sportowym?
M.G.: Impreza zorganizowana na bardzo wysokim poziomie i pod względem organizacyjnym jak i sportowym, przypominając, że jest to jeden z najcięższych wyścigów w europie.
MTBnews.pl: Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, tak miało być?
M.G.: Pewnie, że każdy chce wygrać, ja również. Moja dyspozycja na tym wyścigu dała miejsce 1. ale w kat M3, Adrian był poza zasięgiem. 3 miejsce mimo to nie jest dla mnie zaskoczeniem. Przed wyścigiem przeprowadzałem półtoratygodniową przerwę treningową, a MTB Trophy odbywało się po niespełna tygodniu wznowionych treningów. Na tym wyścigu miałem ściśle wytyczone założenia treningowe, które zrealizowałem i w moim wydaniu nie było ścigania, a trenowanie.
MTBnews.pl: Jak oceniasz jazdę swoich podopiecznych na tej imprezie?
M.G.: Trzej muszkieterowie wypadli rewelacyjnie. Adrian miał walczyć i walczył. Był w takiej dyspozycji, że gdyby miał i 3 defekty jak to miało miejsce w moim przypadku, nie przeszkodziło by mu to w zwycięstwie. Piotrek i Kornel znajdowali się w podobnej sytuacji jak ja - trening na powertapie. Wyniki świadczą o tym, że chłopcy są na wysokim poziomie sportowym, wykonana praca owocuje.
MTBnews.pl: Jak wyglądają plany startowe JBG2 na najbliższy okres?
M.G.: Oczywiście wystartujemy w najbliższej edycji Grand Prix w Nałęczowie, a docelowo najbliższy start to Mistrzostwa Polski w Wałbrzychu i Puchar Świata w Szwajcarii w Champery na trasie która bardzo nam odpowiada.
MTBnews.pl: Czy w tym roku zobaczymy jeszcze Ciebie w głównej roli?
M.G.: Mam nadzieję że niebawem.
MTBnews.pl: Gdzie spodziewasz się w tym roku lepszego wyniku, na mistrzostwach Polski w XC, czy w maratonie?
M.G.: Będę przygotowywał się na obie imprezy, więc chciałbym powalczyć w obu startach, a forma pokaże na ile mnie będzie stać.
|