MTBnews.pl

Start arrow Artykuły arrow Po pięciu latach
Po pięciu latach Email
10.07.2010.
Zawodnik MTB Michał BogdziewiczNa starcie wyścigu Skandia Lang Team Maraton w Sopocie pojawił się Michał Bogdziewicz. Były mistrz Polski w maratonie postanowił przypomnieć się swoim wybrzeżowym kibicom.

MTBnews.pl: Ile to już czasu minęło od Twojego ostatniego startu w wyścigu kolarskim?
M.B.: W tym roku minie 5 lat od ostatniego mojego startu, startu, gdy po raz drugi w swojej karierze wygrałem mistrzostwa Polski w maratonie, w Dusznikach Zdroju. W tym samym roku dorzuciłem brązowy medal mistrzostw Polski w wyścigu XC.

MTBnews.pl: Co porabiałeś przez ten czas?
M.B.: Po mistrzostwach Polski skończyłem karierę sportową, i rozpocząłem pracę oraz studia. Po roku czasu założyłem rodzinę, pracując i studiując. W tym czasie kompletnie nie miałem czasu na rower. Jeśli wsiadałem, to całkiem przypadkowo. Jednak od 2 lat miłość do roweru, która nigdy nie zaginęła, wróciła na dobre. Każdy wolny weekend spędzałem na rowerze, w środku tygodnia jednak nie było mowy o trenowaniu. W tym czasie moja kariera w pracy rozwijała się w sposób bardzo dobry. Wszyscy się śmieją, że konieczne ku temu cechy wyniosłem to ze sportu: upór, ambicję, to, że nigdy nie odpuszczam. Kariera potoczyła się na tyle dobrze, iż w tym roku założyłem własną firmę. Nazwa firmy została wybrana nieprzypadkowo, na maratonie w Sopocie startowałem pod jej nazwą (Bogdziewicz Team). Obecnie mam troszkę więcej czasu na rower, co bardzo skrupulatnie wykorzystuje, stąd również mój start w poprzednią niedzielę w maratnie Skandii, gdzie zająłem 9. miejsce w kat. Open na dystansie Medio oraz 1. miejsce w M3. Wynik cieszy, chociaż mnie bardziej zadowoliła dyspozycja na trasie, to, iż jestem w stanie nadal powalczyć o czołowe lokaty.

Zawodnik MTB Michał Bogdziewicz

MTBnews.pl: Jak zmieniło się polskie MTB przez te 5 lat?
M.B.: Przede wszystkim poziom się zdecydowanie wyrównał. 5 lat temu, gdy ja się ścigałem, różnice na mecie były bardzo duże, zapewnie zostało to spowodowane również tym, iż dystanse były dłuższe, a większość tras cięższa. Akurat wcale mnie to nie dziwi z uwagi na to, że 90% startujących to prawdziwi amatorzy. Tak więc organizatorzy układają trasy właśnie pod nich. Widzę też, że zawodowcy chętniej startują w maratonach przez co kultowe XC praktycznie upadło. Fakt ten jest bardzo dziwny, gdyż na całym świecie tak maratony jak i XC mają się dobrze. Nawet na zawodach u naszych sąsiadów XC nie zostało zapomniane. Mało tego, zawodnicy z Czech, którzy startowali u nas, teraz liczą się w czołówce światowej. Maratończyk startując nie przygotuje się dobrze do zawodów XC, ale odwrotnie już tak. Kiedy ja startowałem, co tydzień miałem starty tylko w XC, w maratonach startowałem jedynie około 6-8 razy w sezonie, z czego były to: Mistrzostwa Polski, Europy, Świata oraz kilka startów treningowych. Wyniki też były, 2003 i 2005 rok koszulki mistrza kraju w maratonie, miejsca w pierwszej siódemce mistrzostw Europy, czy miejsca w okolicach 20 miejsca na mistrzostwach świata mówią same za siebie.

Zawodnik MTB Michał Bogdziewicz

MTBnews.pl: Jak oceniasz imprezę w Sopocie?
M.B.: Trasa w Sopocie była w miarę ciężka, szczególnie jej pierwsza część. Druga część była płaska, przez co zawodnicy jeździli grupkami. Ogólnie bardzo fajna, malownicza trasa, szkoda tylko, że meta była usytuowana na zjeździe, a nie na podjeździe, przez co z grupek wygrywali zawodnicy dobrze jeżdżący technicznie i szybcy, a nie prawdziwi górale. Organizacja Czesława Langa przyzwyczaiła nas już do pewnego poziomu, poniżej którego już nie wypada schodzić. Co do poziomu sportowego mogę się wypowiedzieć tyko w oparciu o dystans Medio. Poziom bardzo wyrównany, w zasadzie do samej mety przyjechała dużo grupka około 12-13 zawodników, którzy rozegrali wyścig między sobą. Sławek Pituch, który ma bogatą karierę przełajową i MTB za sobą, doskonale radził sobie na tej trasie, pod kątem technicznym jak i taktycznym.

Zawodnik MTB Michał Bogdziewicz

MTBnews.pl: Kiedy znów zobaczymy Ciebie z numerem startowym na kierownicy?
M.B.: Trudno powiedzieć, chciałbym jeszcze kilka razy wystartować w tym roku. Atmosfera jest wspaniała, świetnie jest ponownie stanąć na starcie i poczuć to. Pozdrawiam przy okazji wszystkich sympatyków, którzy mi kibicowali na trasie i cieszyli się z mojego występu.

Zawodnik MTB Michał Bogdziewicz

 
 
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack