Bez wątpienia można powiedzieć, że był to jeden z najcięższych maratonów w tym sezonie. Na zawodników startujących w ESKA Bike Maraton w Tarnowie czekała wymagająca trasa i palące słońce.
Impreza w Tarnowie była kolejną eliminacją Pucharu Polski w maratonach MTB. Fakt ten sprawił, że wyścig miał swoją rangę i silną obsadę. Były to przedostatnie zawody przed końcową eliminacją na wyjazd na Mistrzostwa Świata, więc atmosfera przed startem była gorąca. Zawodnicy już od pierwszych kilometrów nie odpuszczali, dyktując mocne tempo. Pierwszy podjazd asfaltem do wsi Zawada mocno rozciągnął stawkę. Na zjeździe wśród łąk doszło do pierwszych upadków w czołówce. Najpierw do ukrytego wśród traw dołu wpadł z rowerem Przemek Ebertowski, a tuż za nim Bartosz Banach. Gdy kolarze ci pozbierali się i wyregulowali sprzęt, tracili już ponad minutę do prowadzącego Bogdana Czarnoty, którego wspierał kolega teamowy Mateusz Zoń. W tej pierwszej ucieczce zabrał się również Tomasz Sikora. Z kilkunastosekundową stratą jechała za nimi grupka kolarzy z dystansu Mega i Giga. Z każdym kilometrem stawka zaczynała się przerzedzać.
Ciężka trasa oraz niemiłosiernie palące słońce dyktowały warunki. Tego dnia w cieniu było 35 st., a w większości trasa prowadziła otwartymi terenami. Dlatego też tego dnia o wyniku na mecie decydowała nie tylko dyspozycja zawodnika, a bardziej dobrze przygotowane bufety na trasie. Najbardziej odczuli to zawodnicy Mróz Active Jet, którzy bez suportu nie mogli tego dnia podjąć walki o czołowe lokaty, do których zdążyli nas już przyzwyczaić.
Od ok. 20km zaczął się „koncert” Bogdana Czarnoty. Zawodnik Kross Racing Team oderwał się od swoich konkurentów i samotnie podążał do mety powiększając z każdym kilometrem swoją przewagę. Na metę przyjechał niezagrożony, ponad sześć minut przed kolejnymi zawodnikami. Większą część trasy jako drugi jechał Tomasz Sikora, sprawiając tym ogromną niespodziankę. Na 10km przed metą dogonili go Tomasz Jajonek i Przemek Ebertowski. Po chwili zostawili zawodnika LKS Iskra Głogoczów i pomknęli do mety. Więcej sił w końcówce zachował zawodnik Twomark Specialized Endura i to on przyjechał na metę jako drugi. Tomek potwierdził tym samym, że w tydzień temu w Murowanej Goślinie nie zwyciężył przypadkowo. Trzecie miejsce wywalczył jednak Sikora, który tuż przed metą doszedł walczącego ze skurczami Przemka Ebertowskiego. Zawodnik Subaru Trek Gdynia w Tarnowie zajął 4. miejsce, co dało mu powrót na pozycję lidera Pucharu Polski.
Na dystansie Giga wśród kobiet zwyciężyła Ewelina Ortyl. Ten najdłuższy dystans ukończyło jedynie 70 zawodników. Dla części z nich była to droga przez „piekło”, szczególnie, gdy na jednym z bufetów zabrakło wody.
Na dystansie Mega walka o zwycięstwo toczyła się do samej mety. Po pasjonującym finiszu zwyciężył Tomasz Gaweł pokonując Michała Kowalczyka. Trzecie miejsce zajął Oskar Pluciński. Najszybszą kobietą okazała się Joanna Czerwińska. Na dystansie Mini zwyciężyli: Krzysztof Baran i Karolina Kozela. Drużynowo najwięcej punktów zgromadził team Twomark Specialized Endura.
Od redakcji:
Impreza w Tarnowie była bardzo udana, przynajmniej dla sporej grupy uczestników. Trasa godna Pucharu Polski, dobrze oznaczona i zabezpieczona. Organizacja na bardzo dobrym poziomie. Mamy jednak drobną sugestię dla organizatora, aby brać pod uwagę również tych, których po wyścigu czeka podróż do domu na drugi koniec Polski. Czy warto odwlekać dekorację Giga przez ciągnące się w nieskończoność losowanie drobiażdżków?
Giga:
1 Czarnota Bogdan - Kross Racing Team 03:31:57
2 Jajonek Tomasz - Twomark Specialized Endura 03:38:11
3 Sikora Tomasz - LKS Iskra Głogoczów 03:39:22
4 Ebertowski Przemysław - Subaru Trek Gdynia 03:39:35
5 Putz Michał - Agpol Team 03:42:58
6 Tylek Mateusz - LKS Iskra Głogoczów 03:52:02
7 Poroś Dariusz - MTB Votum Team Wrocław 03:52:11
8 Łukawski Rafał - Taris Sevroll Puszczykowo 03:52:22
9 Piecuch Marcin - Eska Xenofit Team 03:57:26
10 Brzózka Jacek - JBG2 MTB Team 04:04:09
1 Ortyl Ewelina - Twomark Specialized Endura 04:44:39
2 Galewicz Katarzyna - Kellys PGNIG Team Tarnów 05:05:08
3 Polakowska Katarzyna - Kellys PGNIG Team Tarnów 05:22:07
Mega:
1 Gaweł Tomasz - Lubliniec 02:39:31
2 Kowalczyk Michał - Taris Sevroll Puszczykowo 02:39:31
3 Pluciński Oskar - Agpol Team GKKG 02:41:33
4 Zoń Mateusz - Kross Racing Team 02:46:32
5 Grządziel Dominik - Bikeholicy Tines Team 02:47:17
6 Lonka Radosław - Corratec Team 02:49:25
7 Bieniasz Mirek - Kellys PGNIG Team Tarnów 02:50:47
8 Gakan Piotr - Kraków 02:51:29
9 Juś Krzysztof - Taris Sevroll Puszczykowo 02:52:30
10 Wilkosz Wojciech - Adventure 02:52:35
1 Czerwińska Joanna - Pro Dealer Świat Roweru Welda 03:19:19
2 Szelerewicz-Gładysz Paulina - Bikeholicy Tines Team 03:51:28
3 Jędrzejczyk Natalia - UKS Trygław Szczecin 03:54:33
|