MTBnews.pl

Start arrow Artykuły arrow Wywiady arrow Było źle czy dobrze?
Było źle czy dobrze? Email
19.07.2010.
Trener Kadry MTB Andrzej PiątekZ takim pytaniem zwróciliśmy się do trenera kadry narodowej MTB. W krótkim wywiadzie Andrzej Piątek ocenia występ Polaków na niedawnych Mistrzostwach Europy, które odbyły się w Haifie.

MTBnews.pl: Jak Pan ocenia występ kadry narodowej, czy srebro Majki jest w stanie zatuszować dość słaby obraz polskiego MTB?
A.P.: Polscy kolarze górscy od 11 lat co roku zdobywają medale mistrzostw świata bądź Europy. Trzeba to podkreślić tym bardziej, że nigdy nie mieliśmy kadry juniorów, juniorek czy młodzieżowców z prawdziwego zdarzenia. Jeśli były, to tylko na papierze. Nie mamy też Szkoły Mistrzostwa Sportowego o specjalności MTB. Obraz polskiego MTB nie jest słaby od dziś. On nigdy nie był najlepszy. Oczywiście to, co się dzieje teraz to apogeum. Mała liczba startujących, kiepski poziom sportowy, mała liczba wyścigów, niski stopień trudności tras wyścigów powodują, że nasze kolarstwo górskie w jego przełajowej odmianie pod względem poziomu jest słabe. Jednak stworzenie systemowego szkolenia może to zmienić w dość krótkim czasie. Srebrny medal Majki nie zatuszuje tego obrazu. Ci, a raczej te zawodniczki, które od lat są programowo szkolone, podczas tych mistrzostw pojechały dobrze. Drugie miejsce Majki, szóste Pauli Goryckiej czy ósme Oli Dawidowicz o tym właśnie świadczą.

MTBnews.pl: Liczne awarie sprzętu i upadki decydowały o wyniku naszych młodych górali. Z czego to wynika?
A.P.: Upadki czy defekty to głównie wynik słabego wyszkolenia technicznego. A to się bierze właśnie z braku nacisku na ten element wyszkolenia w klubach. Z drugiej strony dlaczego kluby mają zwracać szczególną uwagę na technikę, skoro zawody odbywają się na prostych trasach gdzie nie ma elementów technicznych?

MTBnews.pl: Wielu kibiców mocno liczyło na czołowe lokaty naszych orlików. Czy było Pana zdaniem bardzo źle, czy trzeba dać Markowi i Piotrkowi jeszcze czas na rozwój?
A.P.: Marek bardzo chciał wygrać. Popełnił błąd podczas wyścigu. W momencie kiedy odjechał późniejszy zwycięzca Matias Fluckiger, Marek bardzo mocno zaczął go gonić. To kosztowało bardzo dużo sił i musiał za to zapłacić. Jak mówią kolarze „odcięło mu prąd”. Odżył dopiero na ostatnim okrążeniu. Było już za późno. Zamiast medalu wyszło 11 miejsce. Ale wierzę, że ten chłopak dopnie swego i będzie medalistą nie tylko mistrzostw Europy, ale również świata. Na dużo stać też Piotrka. W Hajfie nie do końca mu szło. Ale trzeba pamiętać o tym, że to wicemistrz świata juniorów więc potencjał ma ogromny. Potwierdził to w zeszłym roku zajmując w kontynentalnych mistrzostwach miejsce ósme. Przy prawidłowym szkoleniu również w kategorii młodzieżowej powinien walczyć o medale mistrzostw świata i Europy.

MTBnews.pl: Który wynik dziewczyn bardziej Pan zaskoczył, Majki, czy Oli?
A.P.: Dla kibiców niewiadomą był zarówno występ Majki jak i Oli. Ja już podczas zgrupowania w Livigno wiedziałem, że Maja jest przygotowana do walki o medal. Jedyny niepokój związany był z małą liczbą startów w ostatnich kilku tygodniach poprzedzających ME. Właśnie brak wyścigów spowodował, że na ostatnim okrążeniu zaczęły ją łapać skurcze. Ósme miejsce Oli jest dobre, ale w przyszłości stać ją na dużo więcej. Wiemy o tym oboje.

MTBnews.pl: Na koniec pytanie, które zadają sobie wszyscy, czy na MŚ w Kanadzie będzie lepiej?
A.P.: W kontekście mistrzostw świata mogę ręczyć jedynie za zawodniczki, które są objęte programem szkoleniowym. Mam tu na myśli Maję Włoszczowską, Olę Dawidowicz, Paulę Gorycką, Magdę Sadłecką i Annę Szafraniec. Pozostali zawodnicy którzy są brani pod uwagę to: Monika Żur, Kasia Solus, Marek Konwa, Piotrek Brzózka i Bartek Wawak. Za nich trudno jednak ręczyć ,bo nie znajdują się pod moją stałą opieką.

 
emtebe.pl
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack