Jego przygoda z kolarstwem zaczęła się stosunkowo późno, a pierwszym sukcesem nie było wysokie miejsce na zawodach, lecz samo ich ukończenie. Dziś Tomasz Jajonek jest na dobrej drodze do celu.
Jest przykładem osoby, która praktycznie od zera pięła się co roku w klasyfikacjach polskich wyścigów MTB. Swój pierwszy start zaliczył w 2006 r. na jeleniogórskiej edycji Bike Maratonu, gdzie ukończył dystans Mega w pierwszej 150 Open! Niesamowity wpływ w tej fazie jego ścigania mieli koledzy z lokalnego sklepu, a jednocześnie klubu rowerowego ADVENTURE z Tarnowskich Gór. To dzięki nim złapał bakcyla, który później przerodził się w poważne ściganie. Prawdziwy przełom w podejściu do treningu i kolarstwa miał miejsce w Istebnej w 2006 r. na wyścigu z serii MTB Marathon, gdzie z bardzo dużą przewagą nad rywalami wygrał Paweł Urbańczyk. Tomek pomyślał sobie wtedy, że zrobi wszystko, aby zbliżyć się do poziomu Pawła, szczególnie że obaj pochodzą z Tarnowskich Gór. Cenne rady doświadczonego Pawła wiele razy pomogły mu uniknąć uczenia się na własnych błędach. Do dzisiaj są oni w kontakcie i wymieniają się uwagami po każdych zawodach. Tomek regularne treningi zaczął od lutego 2007 roku, kiedy to postanowił nawiązać współpracę, z trenerem Jakubem Kurczem - założycielem serwisu VirtualTrener. Od tamtej pory sukcesywnie małymi kroczkami budują razem formę, która z roku na rok jest coraz lepsza. W pierwszym sezonie pod okiem trenera zaczął od wywalczenia 77. miejsca Open oraz 50. w M2 na dystansie Giga w Karpaczu, a na finałowej imprezie w Polanicy Zdrój był już 17. Open i 11. w kategorii M2. Całą ligę BikeMaraton na dystansie Giga ukończył na 12. pozycji w klasyfikacji generalnej M2.
Sezon 2008 był pierwszym, po pełnych przygotowaniach zimowych. Można więc było spodziewać się dalszego rozwoju sportowego. I tak też było, bo sezon ukończył na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej ligi BikeMaraton na dystansie GIGA w kat. M2, ustępując jedynie miejsca Pawłowi Urbańczykowi i Marcinowi Piecuchowi. W sezonie tym Tomek zanotował największy postęp sportowy, głównie za sprawą przejścia do klubu Twomark. Atmosfera i ludzie jakich tam spotkał pozwoliły mu na poważnie podejście do uprawiania kolarstwa górskiego. Największym wówczas sukcesem było 4. miejsce zdobyte na Mistrzostwach Polski w maratonie MTB wśród amatorów, które odbywały się w Wałbrzychu. Do medalu zabrakło mu jedynie 12 sekund. W 2008 w sumie wystartował w 20 zawodach, łącznie przejechał 15000 km i spędził na treningach ponad 500 godzin. Ubiegły sezon spędził jeżdżąc w barwach klubu Twomark Cannondale Antyradio Team, jednak już w kategorii M3. Głównym celem było wówczas podium na MP w maratonie MTB oraz klasyfikacja generalna Bike Maratonu. Cele te zostały zrealizowane, gdyż zajął 3. miejsce na MP w maratonie MTB w Wałbrzychu wśród amatorów, a w klasyfikacji generalnej BikeMaraton w kat M3 był 2. Po drodze była też etapówka Bike Adventure (2. Open, 1. w M3), oraz liczne pozycje medalowe na ogólnopolskich maratonach MTB.
Obecnie Tomasz Jajonek nadal jeździ tym samym teamie - Twomark Specialized Endura, jednak z powodu wycofania się ze startów Pawła Urbańczyka, jego zadania i cele sportowe musiały zostać nieznacznie zmodyfikowane. Do tego sezonu przygotowywał się już bardziej profesjonalnie. Jak do tej pory razem z trenerem idzie w dobrym kierunku, a treningi przynoszą oczekiwane rezultaty. Znaczną część czasu spędza na rowerze szosowym. W tym sezonie ma już za sobą pierwszy udany start na Słowacji, a w przyszłości będzie można spotkać Tomka na zawodach szosowych częściej. Jak dotąd w sezonie 2010 wystartował w 12 imprezach, głównie maratonach, z czego 11 razy był na podium. To dopiero połowa sezonu, a jego najważniejsze cele jeszcze przede nim. Więcej o sukcesach Tomka można przeczytać na jego stronie internetowej.
|