MTBnews.pl

Start arrow Sprzęt arrow Mini testy arrow XR0 godny uwagi
XR0 godny uwagi Email
13.08.2010.
Opona MTB Bontrager XR0 Team IssueRzadko spotyka się tak ciekawą oponę, która jest mistrzem w warunkach do których została stworzona, a w pozostałych sytuacjach nie zawodzi. Mowa o modelu Bontrager XR0 Team Issue.

Na Bontragera natrafiliśmy dość przypadkowo, poszukując czegoś dobrego na płaskie trasy w piaszczystym terenie. Chodziło o oponę szeroką, z niskim bieżnikiem i przede wszystkim lekką. Do tej pory, ta należąca do Treka firma, nie miała w swojej ofercie nic podobnego, to też pojawienie się XR0 przyjęliśmy z dużym zaskoczeniem. Model ten sprzedawany jest w dwóch rozmiarach: 26x1.90 i 26x2.10 w cenie 129 zł. Oba w wersji kevlarowej, 120 TPI. Pasjonaci rowerów MTB na kołach 29” również mają dla siebie odpowiednik o tym samym bieżniku. Opona nazywa się 29-0, sprzedawana jest tylko w jednym rozmiarze: 29x1.90 (Aramid,120 TPI) i kosztuje 149 zł.

Opona MTB Bontrager XR0 Team IssueJak już zostało wspomniane, chodziło o oponę dobrze i płynnie pokonującą piaszczyste dukty. Dlatego początkowo testowi poddaliśmy rozmiar 26x2.10. Ku naszemu zaskoczeniu opona ta okazała się bardzo lekka, jednen egzemplarz ważył 417 g., a drugi 419 g. W dotyku nie czuliśmy, że mamy do czynienia z produktem przesadnie odchudzonym o papierowych ściankach. Wszystko wyglądało w granicach normy. Testowalismy oponę w konfiguracji z dętkami, a także „na mleczko” w konfiguracji tubeless (z kołami na obręczach No Tubes MMX Podium).

Pierwsze wrażenia z jazdy były niesamowite. Żywiołem Bontragera XR0 okazały się utwardzone drogi, szutrówki i oczywiście asfalty, których niestety nie brakuje na trasach u niektórych organizatorów maratonów w Polsce. Opona dzięki swojej niewielkiej masie i zgrabnie wyprofilowanym klockom toczy się bardzo lekko. Wyraźnie czuć niskie opory toczenia. Model ten z lekkością pokonywał ciągnące się w nieskończoność łachy piachu, z którymi nie radziły sobie inne opony. Śmiało możemy powiedzieć, że jest to mistrz tych właśnie warunków. Bontrager XR0 jest również bardzo uniwersalny. Nawet mokre liście i podmokły po ulewach teren nie są mu straszne. Wprawdzie błoto to nie jego żywioł, ale opona i w takich warunkach sobie przezwoicie radzi. Nie jeździ się na niej tak pewnie jak na oponach węższych z dużym protektorem, ale mokrą trasę da się przejechać. Jeśli trasa w niektórych fragmentach pokryta jest błotem, a reszta to przejezdne ubite ścieżki, to warto zaryzykować i wybrać XR0. Zysk na suchym będzie duży, a strata na okazjonalnym błocie nieznaczna.

Opona MTB Bontrager XR0 Team Issue 

Klocki niewielkiego bieżnika mają kształt małych piramidek, co znacznie ułatwia oponie samooczyszczanie. To duża zaleta. Nasz Bontrager zaliczył również góry i to dwa z najcięższych maratonów. Choć i to nie są warunki na ten skromny bieżnik, to opona znów nie zawiodła. Nas interesowała głównie odporność na przebicie lub przecięcie ścianek. Efekt, to jedna mała dziurka od razu zalepiona uszczelniaczem, który znajdował się w środku. Ścianki boczne, o które baliśmy się najbardziej, tym razem przetrwały. Być może mieliśmy dużo szczęścia, a być może ich grubość i oplot jest wystarczający.

Na koniec testu przyjrzeliśmy się również wersji węższej 26x1.90. Opona jest jeszcze lżejsza (waży 390g), ale ona będzie bardziej się nadawała na twarde nawierzchnie, raczej nie na luźne czy piaszczyste. Są zwolennicy jeżdżenia na tego typu szerokościach opon i oni na pewną będą zadowoleni z tego modelu.

Podsumowanie
Zaskakująco dobry produkt Bontragera. Opona, nad którą powinni się zastanowić maratończycy startujący w środkowej i północnej części naszego kraju. W turystyce rowerowej również może się sprawdzić, ale tam mniej liczy się niska masa i niskie opory toczenia, więc lepiej wybrać coś masywniejszego.

Importerem Bontragera jest firma SSC.

 
 
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack