|
27.08.2010. |
Jeśli dla kogoś maraton w Głuszycy, organizowany przez Grzegorza Golonko, to za mało, powinien wybrać się do Szwajcarii na Grand Ride. W tym roku na starcie pojawili się topowi maratończycy.
Zawodnicy rywalizowali na czterech dystansach. Ten najbardziej prestiżowy liczył 137 km i 5600 m. przewyższenia. Robi wrażenie, a gdy jeszcze weźmie się pod uwagę, że zwycięzca jechał ponad 7 godzin, to można mieć wielki szacunek dla wszystkich uczestników. Tegoroczny Grand Ride padł łupem zawodników teamu Bulls. Zwyciężył Niemiec Karl Platt z czasem 7:05:15. Drugi był jego kolega teamowy Francuz Thomas Dietsch. Trzecie miejsce wywalczył Thomas Zahnd z teamu Stöckli-Craft. Wśród kobiet triumfowała urocza Szwajcarka Fabienne Heinzmann. Na nieco krótszym dystansie, który wysokością podjazdów ciągle bije na głowę najcięsze krajowe maratony, liczącym 93 km i 4000 m. przewyższenia zwyciężyli: Jérémy Huguenin z czasem 5:22.35 i Giuliana Vitali Frei, która jechał ponad godzinę dłużej.
1 Karl Platt (Ger) 7:05:15
2 Thomas Dietsch (Fra) +01:50
3 Thomas Zahnd (Swi) +02:06
4 Alexandre Moos (Swi) +06:30
5 Urs Huber (Swi) +06:55
1 Fabienne Heinzmann (Swi) 9:03:33
2 Andrea Kuster (Swi) +19:34
3 Mercedes Pacios Pujalo (Spa) +2:15:35
|