MTBnews.pl

Start arrow Newsy arrow Wydarzenia arrow Mistrzostwa czas zacząć
Mistrzostwa czas zacząć Email
31.08.2010.
MTB XCNa to wydarzenie kolarze górscy i kibice tej dyscypliny sportu czekali od dawna. Jutro w kanadyjskim Mt-Sainte-Anne rozpoczną się Mistrzostwa Świata w kolarstwie górskim.

Oczywiście nie tylko specjaliści od XC będą tam walczyli o tęczowe koszulki, ale również zawodnicy DH i 4X. Niestety w tej ekstremalnej odmianie MTB nie będziemy mieli za oceanem swoich reprezentantów. Dlatego skupiamy się jedynie na cross country. Mistrzostwa rozpoczną się w środę wyścigiem sztafet. Tutaj również czeka nas małe rozczarowanie, bo Polskej drużyny na starcie nie zobaczymy. Do zawodów zgłosiło się jedynie 13 teamów. 3 godziny później (14.00 czasu lokalnego) na trasę wyruszą juniorki, ale także bez Polek.

Dzień później o tęczowe koszulki powalczą zawodniczki do lat 23. Trener kadry narodowej Andrzej Piątek zabrał do Kanady aż dwie zawodniczki w tej kategorii: Paulę Gorycką i Katarzynę Solus. Kibice w kraju bardzo liczą na wysokie miejsce tej pierwszej, którą stać na wywalczenie pozycji w czołowej 5. Byłby to życiowy sukces dość młodej jeszcze Pauli. W piątek emocje mogą być jeszcze większe. Najpierw na starcie staną juniorzy, choć nie zobaczymy tam Bartłomieja Wawaka. Nasz najlepszy junior dopiero co wrócił z Igrzysk Młodzieżowych w Singapurze, więc lot do Kanady byłby dość ciężki dla organizmu. Następnie do walki o tęczowe koszulki ruszą zawodnicy do lat 23. Na starcie zobaczymy Marka Konwę, na którego liczą chyba wszyscy kibice MTB w kraju. Marek spisuje się ostatnio dobrze na imprezach międzynarodowych, więc może pokusić się o medal. Przypomnijmy, że rok temu na MŚ w Canberrze był 5. Obok niego zobaczymy Piotra Brzózkę, którego również stać na medal w tej imprezie.

Apogeum emocji będziemy mieli w sobotę, gdy na starcie pojawią się kobiety. W składzie znalazły się: Maja Włoszczowska, Ola Dawidowicz, Anna Szafraniec oraz Magda Sadłecka. Wszystkie nasze reprezentantki stać na dobry występ i miejsca w czołowej dziesiątce. Kibice najbardziej chyba liczą na Maję, która nie tak dawno wygrała zawody o Puchar Świata i zdobyła srebro na mistrzostwach Europy. Nasza zawodniczka ma dodatkową motywację, bo rok temu na mistrzostwach świata, gdy była w szczytowej formie, dzień przed startem uległa przykremu wypadkowi. Czego nie udało się jej wtedy, może dokonać w Mont-Sainte-Anne. Jest niesamowicie mocna i jak zapewnił nas w rozmowie telefonicznej Andrzej Piątek, jest bardzo zmotywowana. Zdaniem naszego szkoleniowca, Majka wie dobrze o co walczy i przed jaką szansą stoi. Medal na pewno jest w zasięgu, choć realnych pretendentek jest co najmniej kilka. Najgroźniejsze to czołowa trójka z zawodów Pucharu Świata w Windham: Kanadyjki Catharine Pendrel i startująca na własnym terenie Marie-Helene Premont oraz Amerykanka Georgia Gould. Do tego dochodzi nieobliczalna Rosjanka Irina Kalentieva, która będzie broniła tytułu zdobytego przed rokiem.

Po kobietach wyjadą na trasę mężczyźni. Tu również będziemy mieli komu kibicować, bo do Kanady pojechał Marek Galiński. Po dobrym występie na ostatniej imprezie PŚ liczymy, że nasz mistrz Polski zakończy światowy czempionat w Top 20. Trzymamy kciuki za nasza reprezentację!

 
 
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack