209 uczestników wystartowało na ostatniej edycji Bike Cross Maraton 2010. Frekwencja dopisała, zważywszy na odbywające się w tym samym terminie dwa finały innych dużych cykli.
Trasa okazała się niezwykle szybka, jednak kto nie jeździ XC mógł się przekonać, że chyba jednak warto zainteresować się tym rodzajem kolarstwa górskiego. Na dłuższym dystansie, który miał 62 km, pomiędzy 38 a 42 km odcinek prowadził po rundzie, na której odbywają się od 6 lat mistrzostwa Wielkopolski w XC. Większość maratończyków do tego momentu czuła się raczej dobrze. Jednak Dziewicza Góra pokazała „pazur”, ponieważ na czterech kilometrach przewyższenie wyniosło 107 m. Tego odcinka nie da się pokonać spokojnie, a jeżeli ktoś zaniedbał się w treningach, to ostatnie 20 kilometrów pokonywał z trudem. 2:02:45 - tyle czasu potrzebował Paweł Bober z Corratec Teamu, aby pokonać całą rundę. Wśród pań najszybciej długą pętlę pokonała Weronika Rybarczyk z UKS Trójka Jarocin w czasie 2:27:37. Warto zaznaczyć, że oboje są aktualnymi Mistrzami Wielkopolski w XC w swoich kategoriach wiekowych.
Mega:
K1 Anna Olszańska
K2 Katarzyna Straszewska
K3 Karolina Dopierała
K4 Maria Sokalska
M1 Patryk Helwig
M2 Adam Tomczak
M3 Sławomir Dereszjiewicz
M4 Tomasz Urbanowicz
M5 Grzegorz Napierała
M6 Tadeusz Kaczmarek
Giga:
K2 Weronika Rybarczyk
K3 Magdalena Banach
K4 Edyta Swat
M1 Sylwester Swat
M2 Marcin Urbaniak
M3 Tomasz Dopierała
M4 Paweł Bober
M5 Zdzisław Obiegała
M6 Aleksander Demel
Krótko podsumowując cały cykl, można powiedzieć, że impreza na stałe zagości w kalendarzu kolarskim MTB w Wielkopolsce. Bardzo pozytywne opinie o wszystkich imprezach, a w szczególności o Osiecznej k/Leszna są mobilizujące dla organizatorów. W Wielkopolsce gór nie usypiemy, ale za to można zawsze liczyć na dobrą organizację oraz możliwość ścigania się z najlepszymi. Nazwiska Andrzeja Kaisera oraz Marka Konwy na listach startowych są wartością samą w sobie. Tacy zawodnicy mający otwarte drzwi na wszystkich imprezach MTB w Polsce przyjeżdżając na nasze imprezy potwierdzają, że jednak coś w nich jest. Więcej informacji na stronie organizatora.
Wojciech Gogolewski
|