|
19.10.2010. |
Jak robi się najlepsze etapówki MTB na świecie? Trzeba mieć wymagające góry, przepiękne widoki i murowaną pogodę. Wiedzą o tym ludzie z RPA i tym ściągają do siebie najlepszych kolarzy.
Czym w MTB jest Absa Cape Epic wie chyba każdy pasjonat kolarstwa górskiego. Najsilniej obsadzona i najbardziej prestiżowa etapówka na świecie co roku ściąga na start najlepszych kolarzy górskich, w tym aktualnych i byłych mistrzów świata. Teraz w RPA wyrasta kolejna ciekawa etapówka - Cape Pioneer Trek. Ten sześciodniowy wyścig w rejonie Klein Karoo odbywa się zawsze w październiku. Wczoraj odbył się pierwszy etap. Do tej pory nie było na starcie wielkich nazwisk, ale wszystko się zmieniło za sprawą Christopha Sausera, który w RPA spędza każdą zimę. W ubiegłym roku Szwajcar wraz ze swoim przyjacielem Bobby Behanem wystartował w tej imprezie dla relaksu po sezonie. Na początku zawodnicy teamu Specialized dostawali baty, bo faktycznie jechali dla przyjemności, ale od polowy imprezy nagle zaczęli już „cisnąć”. Ostatecznie Cape Pioneer Trek 2009 zakończyli na miejscu 4.
W tym roku Christoph Sauser również stanął na starcie tej imprezy i również ma jechać dla przyjemności. Wszystko jednak wskazuje na to, że będzie jechał nieco szybciej, bo zabrał ze sobą Silvio Bundi, z którym to wygrał Absa Cape Epic w roku 2006. Na liście startowej zauważyć można już więcej dobrych nazwisk, jak choćby Max Knox i Brandon Stewart z Team DCM czy Nathalie Schneitter i Renate Telser z Colnago-Team. Zawodnicy będą mieli do pokonania 680 km i 13150 m przewyższenia. Dobry zimowy trening!
|