Stosunkowo młodą na polskim rynku marką jest Endura. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej tej szkockiej firmie specjalizującej się w produkcji strojów kolarskich. Na pierwszy ogień poszły spodnie.
Na produkty firmy Endura natknęliśmy się zupełnie przypadkiem, gdy szukaliśmy wodoodpornych spodni, w których można uprawiać różne sporty, w tym również pojeździć na rowerze. Po szybkiej analizie rynku postanowiliśmy sprawdzić produkt szkocki. W ofercie były dostępne trzy modele spodni wodoodpornych: Superlite Overtrousers, Gridlock oraz Techpant. Ostatecznie wybraliśmy ten ostatni, gdzie po kilku przymiarkach udało się dobrać właściwy rozmiar. Tutaj drobna rada – Endura ma dość dziwną numerację i łatwo się pomylić. Szukaliśmy L lub XL, a wybraliśmy ostatecznie M. Dlatego warto na zakupy wybrać się do sklepu, gdzie dokładnie możemy przymierzyć różne modele i rozmiary. Sprawdzić jak na nas leżą dane spodnie, dotknąć materiału i przekonać się czy dany model na pewno nam odpowiada.
Endura Techpant to jeden z najwyższych modeli w kolekcji, przeznaczony do ciężkich zadań. Jak zapewnia producent, jest zrobiony z mocnego 3 warstwowego materiału (100% Nylon) zapewniającego 10.000g transpiracji i 10.000mm wodoodporności. Faktycznie materiał jest gruby, a spodnie są zrobione solidnie. Widać, że firma dba o jakość swoich produktów. Spodnie mają dodatkowe wzmocnienia w miejscach najbardziej narażonych na przetarcie. Dodatkowe panele naszyte są w kroczu, na kolanach i w okolicy kostek. Jest to bardzo dobre, szczególnie dla osób, które chcą modelu Techpant używać w ciężkim terenie i trudnych warunkach. Spodnie mają rozpinane nogawki na odcinku 30 cm. To sporo, wystarczy aby swobodnie zakładać i zdejmować spodnie będąc w butach.
Obok zamka wszyte są rzepy. Również końcówka nogawki ma wszyty poziomo rzep, aby do jazdy na rowerze móc je zwęzić. Niestety ten patent nie jest do końca przemyślany. Końcówka rzepa jest tak mała, że nie trzyma dobrze i czasami podczas jazdy się odpina i nogawka zaczyna przeszkadzać.
Zaletą modelu Techpant jest z pewnością wodoszczelność. Woda niestety nie spływa po wierzchniej warstwie, która minimalnie nasiąka. Na szczęście szybko schnie, a pozostałe warstwy nie pozwalają przedostać się wodzie. Do tego spodnie wszystkie szwy mają zabezpieczone od wewnątrz taśmą. Spodnie służyły bardzo dzielnie, nawet przy ulewach. Testowany model spodni Endura chroni również dobrze od wiatru. Spodnie są ciepłe, oddychalość jest na dobrym poziomie, więc komfort ich noszenia jest duży. Jeśli chcemy zwiększyć wentylację, to możemy rozpiąć zamki bocznych kieszeni. Jest ich po dwa na każdą stronę i umieszczone są obok siebie. Przednie prowadzą do typowej kieszeni, zrobionej po części z siateczki, tylne zaś stanową tylko otwór wentylacyjny umożliwiający dostęp do pierwszej warstwy ubrania. Zamki są wodoszczelne, więc w kieszeniach można trzymać dokumenty. Spodnie skrojone są zgrabnie, wykończone są stylowym paskiem. Można w nich nawet wyjść na miasto, szczególnie gdy pogoda nie jest zbyt przyjazna.
Techpant testowaliśmy również jako spodnie na rower. W tym temacie można mówić o wąskiej specjalizacji. Nadają się do jazdy w terenie i to ciężkim. Górskie wyprawy przy niepewnej pogodzie będą ich żywiołem. Niestety nie polecamy ich do jazdy sportowej, zresztą raczej nikt by ich nie kupował z taką myślą. Materiał jest dość sztywny i szeleści. Oczywiście da się jeździć i to wygodnie, ale spodnie obcisłe spiszą się tu lepiej. Przy większej intensywności jazdy mieliśmy również zastrzeżenia do szybkości wentylacji. Nogaz łatwością zaczynała się pocić. Dlatego polecamy je bardziej do jazdy turystycznej, czy też rekreacyjnej.
Naszym zdaniem Endura Techpant to uniwersalne spodnie nadające się i na rower i do innych aktywności na "powietrzu". Powinny być na wyposażeniu każdego aktywnie spędzającego czas człowieka, a doceni je każdy, kto choć raz stał w deszczu z bidonami na trasie. W tym modelu czujemy się komfortowo w trudnych warunkach, w razie konieczności można przy polowej naprawie roweru uklęknąć bez obaw o przetarcia, a gdy wymaga tego sytuacja, można wsiąść na rower i podjechać gdzieś dalej na trasie. Jest to produkt godny polecenia. Endura Techpant dostępna jest w rozmiarach od S do XXL i kosztuje 349 zł.
Więcej informacji na stronie Endura.
fot: Kamil Kozicki
|