|
13.12.2010. |
Dość nieoczekiwanie zakończyła się druga impreza z cyklu Pucharu Australii. Chris Jongewaard wyszedł z więzienia, wystartował po raz pierwszy w tym roku i od razu odniósł zwycięstwo.
W miejscowości Glenorchy na Tasmanii odbyła się druga w tym roku impreza z cyklu Australian Mountain Bike National Series. Na starcie pojawił się czterokrotny mistrz Australii Chris Jongewaard. Nie byłoby to żadne wydarzenie gdyby nie fakt, że ten 31-letni kolarz dopiero co wyszedł z więzienia (o całym zdarzeniu pisaliśmy już ponad rok temu). Jongewaard obiecał, że powróci na trasy MTB i tak też zrobił. Głównym powodem jest chyba to, że czuje się kolarzem niespełnionym. Dwukrotnie wygrywał eliminacje krajowe do Igrzysk Olimpijskich i dwukrotnie na nich nie startował. W Atenach nie wystąpił po zaskarżeniu procedur przez innego zawodnika, a w Pekinie nie wystartował, bo siedział w areszcie. Może w przypadku Australijczyka sprawdzi się powiedzenie, że do trzech razy sztuka?
Na Tasmanii jechał koncertowo. Jedynie Lachlan Norris starał się nawiązać z nim walkę. Ostatecznie był drugi ze stratą 19 sekund. Trzecie miejsce zajął Paul Van Der Ploeg. Wśród kobiet zwyciężyła, ale nie bez problemów, Rowena Fry. Zrewanżowała się tym samym za imprezę inaugurującą tegoroczny sezon na antypodach. W You Yangs zwyciężyła właśnie Jenni King, a faworyzowana Rowena Fry zakończyła wyścig tuż za podium.
1 Chris Jongewaard 1:47:05
2 Lachlan Norris +00:19
3 Paul Van Der Ploeg +03:35
4 Aiden Lefmann +03:42
5 Andrew Blair +04:42
1 Rowena Fry 1:37:03
2 Jenni King +00:01
3 Rebecca Henderson +01:21
|