Na poważne zmiany w swoim życiu zdecydował się Paweł Urbańczyk, który przez ostatnie lata był podporą drużyny Twomarku. Zmienił nie tylko team, ale również pracę na bardziej „rowerową”.
MTBnews.pl: Gdy robiliśmy z Tobą jeden z pierwszych wywiadów w MTBnews.pl, byłeś bardzo optymistycznie nastawiony do zmian w swoim życiu i podjęcia pierwszej pracy zawodowej. Co zmieniło się przez te prawie trzy lata?
P.U.: Lata 2008 i 2009 były dla mnie bardzo udane pod względem sportowym. Początkowo nie wierzyłem, że efektywny trening pozwalający na zajmowanie najwyższych lokat w zawodach przy standardowej pracy na etacie jest możliwy. Natomiast pomimo początkowych wątpliwości udało mi się optymalnie poukładać treningi i utrzymywać wysoki poziom sportowy przez kolejne 2 lata. Podczas sezonów 2008, 2009 dwukrotnie stawałem na najwyższym stopniu podium klasyfikacji generalnej M2 cyklu Bikemaraton na dystansie Giga oraz dwukrotnie zajmowałem ścisłe podium w klasyfikacji generalnej imprezy MTB Marathon na dystansie Mega. W roku 2009 dużym sukcesem było wygranie międzynarodowego wyścigu etapowego Glacensis Bike Challange. W tym czasie również dwukrotnie obroniłem tytuł Amatorskiego Mistrza Polski w maratonie MTB, kolekcjonując tym samym 3 tytuły mistrzowskie pod rząd. Poważne zmiany przyszły w pod koniec sezonu 2009. W skrócie - kontuzja, kryzys w automatyce, decyzja o zmianie pracy, podjęcie nowej pracy, przystosowanie do nowych obowiązków i zadań. Rok bardzo intensywny z dużą dawką stresu. Trudy związane z utrzymywaniem reżimu treningowego, to również forma stresu. Podjąłem zatem racjonalną decyzję o zawieszeniu startów w sezonie 2010. Od sierpnia skupiam się na przystosowaniu do nowej roli zawodowej. Jestem obecnie jedną z osób koordynujących działania Centrum Diagnostyki Sportowej "Diagnostix" w Wiśle Malince.
MTBnews.pl: Twoją pasją, a w zasadzie można powiedzieć powołaniem, było pomaganie kolarzom w treningu. Dziś robisz to zawodowo, jak czujesz się w nowej pracy?
P.U.: To prawda. Pomoc zawodnikom w temacie interpretacji badań wydolnościowych podejmowanych w Diagnostix i podpowiedzi treningowych, to obecnie jedna z moich ról. Nadal czerpię z tego elementu mojej pracy wiele satysfakcji. Wiele satysfakcji daje mi również współpraca z najlepszymi kolarzami górskimi w kraju, którzy badają się w naszym ośrodku.
MTBnews.pl: Czy w obecnej rzeczywistości będziesz miał czas na własny trening i czy zobaczymy jeszcze Pawła Urbańczyka na starcie maratonów?
P.U.: W sezonie 2011 zakładam starty w maratonach Grzegorza Golonko na dystansie Mega. Moje przygotowania i poziom sportowy zweryfikuje nowa praca. Nie ukrywam, że jest intensywna. Natomiast przebywam obecnie często w Wiśle, gdzie istnieją rewelacyjne możliwości przygotowań treningowych... więc pozostaje mi być dobrej myśli.
MTBnews.pl: Zatem zobaczymy Ciebie w nowych barwach?
P.U.: W sezonie 2011 będę startował w ramach gliwickiej grupy Dobre Sklepy Rowerowe. Z Gliwicami posiadam bardzo dobre wspomnienia ze względu na grupę Accent-Montanstal w ramach której odnosiłem największe swoje sukcesy w latach 2005, 2006. Cieszę się, że będę startował w grupie, w której są twarze doskonale znane mi z poprzednich lat ścigania. Informacje o swoich przygotowaniach będę umieszczał na nowej stronie domowej.
|