|
02.02.2011. |
W sezonie zimowym wielu zawodników MTB przesiada się na rowery przełajowe, taktując to jako świetne uzupełnienie przygotowań do sezonu.
Startowanie w wyścigach przełajowych może być dobrą formą treningu, a także umożliwia poczucie dreszczyka emocji wynikającego z rywalizacji, także w tradycyjnie "martwym" dla kolarzy górskich sezonie zimowym. Większość z zawodników traktuje te starty czysto treningowo, ale nie wszyscy. Nasz Marek Konwa dość poważnie podchodzi do wyścigów w tej konkurenci, i właśnie o włos otarł się o doskonały wynik na tegorocznych mistrzostwach swiata, które rozegrane zostały w ubiegły weekend w niemieckiej miejscowości Skt. Wendel. Marek jechał do 6. okrążenia w ścisłej czolówce wyścigu z realnymi szansami na medal w kategori U23. Niestety, awaria sprzetu na 2 okrążenia przed metą pozbawiła go szans na walkę o medale, i spowodowała, że Marek minął metę na 15. miejscu.
W kategorii elita na starcie staneło dwóch zawodników czołówki swiatowej: Włoch Marco Aurelio Fontana i aktualny mistrz świata MTB XC Jose Antonio Hermida. Fontana dał się wyprzedzic jedynie sześciu specjalistom od przełajów i zajął fantastyczne 7. miejsce. Hiszpan natomiast był 20. (przegrał o 1 sekunde z Polakiem Mariuszem Gilem). Kolejny polski zawodnik, znany także z tras MTB Marek Cichosz zajął 35 miejsce.
Wśród kobiet dobrze radziła sobie mistrzyni olimpijska z Pekinu Sabine Spitz, kończąc wyścig na 10. miejscu. 10 miejsc dalej była szwajcarska zawodniczka także znana z tras wyścigów cross country - Katarin Leumann.

Marco Aurelio Fontana

Jose Antonio Hermida
|