Za sprawą firmy Pol-Sport, od tego roku na polskim rynku rowerowym będziemy mogli nabyć kaski hiszpańskiej firmy Orbea. Wśród nich jest Odin – ulubiona ochrona głowy Juliena Absalona.
Francuz do tej pory związany był z inną hiszpańską firmą Catlike. Nie wiadomo dokładnie, czy to wspaniały design Whispera, czy reklama Absalona spowodował tak dużą popularność tego modelu. W ubiegłym roku dwukrotny mistrz olimpijski nagle pojawił się w nowej i jeszcze bardziej niezwykłej konstrukcji. Była to nowość na rynku, prototyp kasku Orbea Odin. Konstrukcja bardzo ciekawa, dotąd nie spotykana. Stąd też zrobiło się głośno o nowej ofercie firmy. Odin ma 27 otworów wentylacyjnych, ale w zasadzie nie liczba, a ich kształt jest tutaj najważniejszy. Wystarczy spojrzeć na kask od przodu, aby mieć wstępne wyobrażenie o tym, jakiego poziomu wentylacji można się spodziewać. Kształt tego modelu jest bardzo agresywny i opływowy. Jak podaje na swojej stronie producent, inspiracją dla konstruktorów była sama natura. W przypadku tego wyczynowego modelu wzorowano się na ptakach i ich aerodynamice. Orbea wiele uwagi poświęciła również wytrzymałości skorupy. Do produkcji Odina użyto czterech różnych materiałów, w tym karbonu i nylonu, aby wzmocnić całą konstrukcję. Od wewnątrz skorupa wyłożona jest wkładkami z coolmaxu.
Model dostępny jest w sześciu wersjach kolorystycznych i trzech wielkościach: S (50-54), M (54-58) i L (58-62). Za ten kask trzeba będzie zapłacić 599 zł.
Ciekawą konstrukcję mają również modele Thor i Rune. Są one utrzymane w tej samej, niezwykłej, stylistyce co Odin Absalona. Tu również dużą rolę odgrywają specjalnie ukształtowane otwory wentylacyjne (Thor 30, Rune 23) oraz solidna konstrukcja (Thor ma 3 warstwy, a Rune 2 warstwy materiału). Nie ma niestety w nich włókien węglowych, ale dzięki temu ich cena jest bardzie przystępna. Thor kosztuje 499 zł, a Rune o 100 zł mniej. Oba modele dostępne są w pięciu wariantach kolorystycznych. Thor, podobnie jak Odin produkowany jest w trzech wielkościach, natomiast Rune w dwóch M (54-58) i L (58-61).
W kaskach Orbea jeździ nie tylko team fabryczny MTB z Julienem Absalonem na czele. Od tego roku w peletonie szosowym będzie to również UCI Pro Tour team Euskaltel-Euskadi.
Więcej informacji o produktach Orbea na stronie importera.
|