|
1 maja w Karpaczu odbyła się druga w tym roku edycja z cyklu Powerade MTB Marathon. Idealny, niekolidujący termin spowodował, że na starcie spotkali się najlepsi maratończycy w Polsce.
W Karpaczu, obok walczących już od Murowanej Gośliny zespołów DHL-Author, Vitesse Bergamont BikeWorld, Treka Gdynia i Kross Teamu, pojawili się również zawodnicy z Twomark Cannondale, Kellys Team i co ciekawe, grupy zawodowej JBG2-APC Presmet z Markiem Galińskim na czele. Trasa wyścigu, jak przystało na Powerade MTB Marathon była dość trudna i urozmaicona, z dużą sumą przewyższeń 1595m na dystansie mega (55 km) i 2654m na giga (91 km). Podłoże było zróżnicowane, sporo dróg szutrowych, leśnych ścieżek o podłożu kamienistym. Dużą trudność sprawiły zawodnikom zjazdy, na których nieraz dochodziło do groźnie wyglądających upadków.
Trasa w Karpaczu była dużo lepiej oznakowana niż na pierwszej edycji, choć i znaleźli się tacy, którym udało się zabłądzić. To nie jedyne korekty jakie poczynił organizator w stosunku do pierwszej edycji w Murowanej Goślinie. Tym razem udało się opanować rozdzielenie dystansów giga i mega na tyle, że na mecie pojawiały się regularnie wyniki, a każdy zawodnik otrzymywał sms’a w miejscem i czasem przejazdu. Zawodnicy chwalili również pomysł z czerwonymi i niebieskimi naklejkami na numerach startowych, które ułatwiały im rozpoznawanie swoich konkurentów na dystansie giga lub mega. W rozmowie telefonicznej, jaką odbyliśmy przed imprezą w Karpaczu z organizatorem Grzegorzem Golonko, twardo bronił swoich pomysłów wierząc, że zostaną zaakceptowane przez zawodników. Po tej edycji widać, że zrównanie Powerade MTB Marathon z imprezami europejskimi wydaje się być możliwe.
Na dystansie mega najszybciej na mecie zameldował się Paweł Urbańczyk z Twomark Cannondale. Drugi był Przemek Ebertowski z Treka Gdynia, który po zawodach Murowanej Goślinie postanowił skoncentrować się w tym roku na dystansie mega. Trzecie miejsce wywalczył Jakub Osuch z Victorii Jarocin.
Najwięcej emocji było na dystansie giga, gdzie w koalicją zawodników DHL-Author miał się zmierzyć Marek Galiński. Nasz kandydat na Igrzyska w Pekinie zajął tym razem trzecie miejsce. W Karpaczu na najdłuższym dystansie zwyciężył Wojciech Halejak, wyprzedzając kolegę klubowego Andrzeja Kaisera.
Mega:
1. Paweł Urbańczyk Twomark Cannondale
2. Przemysław Ebertowski Trek Gdynia
3. Jakub Osuch Victoria Jarocin
4. Damian Blachnik Intersport Team AZS Politechnika Wrocławska
5. Kamil Mazurek Xerox Team
Giga:
1. Wojciech Halejak DHL-Author
2. Andrzej Kaiser DHL-Author
3. Marek Galiński JBG2-APC resmet
4. Paweł Wiendlocha DHL-Author
5. Marcin Piecuch Vitesse Bergamont BikeWorld
|