|
22.12.2007. |
|
Marcin Piecuch reprezentujący klub AZS Politechnika Rzeszowska oraz ESKA Team należy do czołówki krajowej w maratonach. W tym sezonie pokazał się z dobrej strony na obu najważniejszych cyklach.
W klasyfikacji generalnej kategorii M2 Powerade Dobre Sklepy Rowerowe MTB Marathon zajął 6 pozycję, a w generalce Mio Fujifilm Bikemaraton był 4. Niestety końcówka roku nie była dla tego zawodnika zbyt szczęśliwa, gdyż na jednym z treningów został potrącony przez samochód. Na szczęście nic poważnego się nie stało. Jedyne obrażenia jakich doznał zawodnik to, stłuczenia nóg.
„We wtorek 18 grudnia o godzinie 8:45 udałem się na trening – 2:15h jazdy po płaskim z umiarkowanym tętnem. Po około 25 minutach jazdy przejeżdżałem miejscowość Budziwój. Jechałem ostry zakręt w lewo, nagle przede mną, na moim pasie(!) pojawił się samochód jadący prosto na mnie! Jak się okazało, kierowca wycierał szybę i się zagapił... Nie było szans na jakiekolwiek uniki, może jedynie jakieś odruchy bezwarunkowe. Uderzyłem prawym kolanem w maskę samochodu, bezwładnie poleciałem na szybę robiąc przy tym salto i na wysokości drzwi spadłem na drogę, lądując na nogi.”
Całą relację z tego nieprzyjemnego zdarzenia można przeczytać na stronie zawodnika.
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
|