|
13.04.2011. |
W Lugano odbyła się kolejna edycja Racer Bikes Cup. Ten najbardziej prestiżowy cykl XC, zaraz po Pucharze Świata, za każdym razem ściąga na start kolarzy górskich czołówki światowej.
Tym razem udział wzięli nie tylko mocni Szwajcarzy, ale również Niemcy i Francuzi. Startował również Julien Absalon, ale tym razem miał pecha. Już na pierwszym zjeździe złapał gumę i spadł na 39. miejsce. Przez cały wyścig mozolnie starał się odrobić stratę, ale do czołówki nie doszedł. Rywalizację ukończył na miejscu 12. Zwyciężył, drugi raz z rzędu na Racer Bikes Cup, Nino Schurter. Zawodnik teamu Scott-Swisspower nieznacznie wyprzedził Niemca Moritza Milatza oraz swojego kolegę z zespołu Floriana Vogla. Wyścig kobiet okazał się walką dwóch drużyn: Ghost Factory Racing Team oraz Central Haibike ProTeam. Jako pierwsza linię mety przekroczyła Elisabeth Osl. Mistrzyni Olimpijska z Pekinu Sabine Spitz była dopiero czwarta.
1 Nino Schurter (Swi) - Scott-Swisspower MTB Racing 1:39:16
2 Moritz Milatz (Ger) - BMC Mountain Bike Racing Team +00:06
3 Florian Vogel (Swi) - Scott-Swisspower MTB Racing +00:17
4 Cédric Ravanel (Fra) - GT Skoda Chamonix +01:38
5 Martin Gujan (Swi) - Cannondale Factory Racing +03:24
1 Elisabeth Osl (Aut) - Ghost Factory Racing Team 1:37:29
2 Tereza Hurikova (Cze) - Central Haibike ProTeam +00:11
3 Katrin Leumann (Swi) - Ghost Factory Racing Team +00:54
|