|
04.07.2011. |
Marek Galiński, zawodnik grupy zawodowej JBG-2 i zarazem trener kadry narodowej MTB, nie miał udanego startu na Pucharze Świata w Mont Sainte Anne. Dwukrotnie na wyścigu miał pecha.
Ze starem Marka Galińskiego (JBG-2 Team) wiązaliśmy bardzo duże nadzieje. Od samego startu Marek jechał w okolicach 25 pozycji, co pozwoliło przypuszczać, że uda się ukończyć rywalizację w pierwszej dwudziestce. Niestety, na trzecim okrążeniu naszego zawodnika dopadł pech – uszkodzona przednia opona. Pomimo awarii Marek zaczął szybko odrabiać straty i chwilę później znowu jechał w okolicach 30. pozycji. Pech jednak nie opuszczał naszego reprezentanta – 6 runda i znowu uszkodzone przednie koło. Pomimo dwóch defektów Marek zdołał dotrzeć do mety na 43. miejscu. Już za tydzień będzie okazja do rewanżu podczas kolejnych zawodów Pucharu Świata, tym razem mających miejsce w Windham (USA).
Info: JBG-2
|