Pomimo kilkudniowych opadów, na czas trwania Maratonu Kresowego w Łomży, pojawiło się słońce. Jak do tej pory pogoda zawsze była sprzymierzeńcem maratończyków kresowych, tak i teraz nie zawiodła.
Wytrwali zawodnicy przyjechali z różnych stron Polski, a także już tradycyjnie z Litwy i Białorusi. Tym razem do grona maratończyków kresowych dołączył także uczestnik aż z Paryża! Pod względem sportowym trasa była wymagająca. Trudno w to uwierzyć, gdy ma się w pamięci płaskie mazowieckie równiny. Było sporo podjazdów o różnym stopniu trudności, w tym jeden liczący ponad 1,5km długości przy różnicy poziomów ok 80 m. Całkowite przewyższenie na dystansie 58 km wyniosło ponad 700 m. Trasa, zaprojektowana przez Tomka Perkowskiego, pokrywała się w dużym stopniu z ubiegłoroczną. I ponownie została entuzjastycznie przyjęta przez zawodników. Trudność trasy jednak wzrosła w tym roku ze względu na panujące po deszczach warunki. Zawodnicy na wielu odcinkach mieli do pokonania solidną dawkę kałuż. Jednak nie było to jakieś masakryczne błoto. Cała trasa była jak najbardziej przejezdna. Zawodnicy dojeżdżali do mety malowniczo pokryci warstwą błota. Rowery, twarze, kaski i bidony unifikowały się do barw maskujących.
Zwycięzcą głównego dystansu został zawodnik z Litwy Domas Manikas (Velostreet Fuji Team). Tylko sekundę stracił do niego były kolarz zawodowy Dariusz Zakrzewski (Mistral Białystok). Trzeci był junior z Litwy Arnas Pelaitis. Wśród pań tradycyjnie najszybsza była Izabella Kłosowska (UKS Wygoda). Na dystansie mini najlepszy był srebrny medalista mistrzostw Polski MTB w kategorii młodzików Patryk Muśko (UKS Wygoda Białystok). Wśród kobiet na tym dystansie wygrała Anna Fidziukiewicz (Fakro).
Po wyczerpującej jeździe na zawodników czekał znakomity posiłek regeneracyjny. Tradycją stało się już, że bufet na Kresowych kojarzy się ze wschodnią gościnnością, ale tym razem organizatorzy z Łomży pod kierunkiem znanego działacza Tadeusza Zaremby zaoferowali catering na miarę Tour de Pologne. Brawo! Duży plus również za wóz strażacki i mycie rowerów, a na specjalne życzenie - również zawodników. Kolejny Maraton Kresowy odbędzie się na Białorusi w okolicach Grodna w miejscowości Sopoćkinie.
Info: Maratony Kresowe
1 Domas Manikas - Velostreet Fuji Team 2:13:12
2 Dariusz Zakrzewski - Mistral Białystok 2:13:13
3 Arnas Pelaitis - Velostreet Fuji Team 2:16:42
4 Sarunas Pacevičius - Velostreet Fuji Team 2:17:34
5 Paweł Niechwiedowicz - PTR Dojlidy Białystok 2:18:45
6 Mantautas Pociūnas - Velostreet Fuji Team 2:19:46
7 Piotr Żebrowski - PTR Dojlidy Białystok 2:21:27
8 Adam Więcko - UKS Wygoda Białystok 2:22:31
9 Rafał Augustynowicz - UKS Wygoda Białystok 2:22:36
10 Łukasz Milewski - UKS Wygoda Białystok 2:24:04
1 Izabela Kłosowska - UKS Wygoda Białystok 2:43:04
2 Anna Taraszkiewicz - Suwałki S-pol 4:13:49
Drużynowo:
1 Velostreet Fuji Team 3895,7
2 UKS Wygoda Białystok 3793,3
3 PTR Dojlidy Białystok 3633,8
4 Grodno 3500,0
5 Mistral Białystok 3409,9
|