|
24.05.2008. |
|
Sporo krytycznych uwag pod adresem kadry narodowej kolarzy górskich można było przeczytać na różnych forach internetowych po nieudanych Mistrzostwach Europy. Ale czy do końca są one słuszne?
Na forach "kibice" naszej reprezentacji strasznie przeżywają niepowodzenia na mistrzostwach Europy. Jedyną osobą w kraju, która zna faktyczne przyczyny słabszego występu polskich zawodników w St. Wendel jest trener kadry narodowej. Zatem poprosiliśmy Pana Andrzeja Piątka o krótki komentarz:
Mistrzostwa Europy traktowaliśmy jako jeden z etapów przygotowań do Igrzysk Olimpijskich. Nie nastawialiśmy się na wyniki. Generalnym sprawdzianem przed Igrzyskami w pierwszej części sezonu miały być i będą Mistrzostwa Świata. Dramatu z powodu takich, a nie innych miejsc nie robimy. Na ocenę naszych szans olimpijskich poczekajmy cierpliwie jeszcze miesiąc...
Andrzej Piątek
|