|
To miało być wielkie święto sportu akademickiego. Święto może i było, ale tym razem kolarze górscy się nie popisali. Frekwencja na Akademickich Mistrzostwach Świata była katastrofalna.
Do holenderskiego Nijmegen mieli zjechać się najlepsi akademiccy kolarze górscy na świecie. Każdy kraj mógł wystawić aż 24 zawodników (po 6 osób na XC i maraton wśród kobiet i mężczyzn). Niestety na Akademickie Mistrzostwa Świata przyjechała garstka studentów. Mało tego, nie było tam nikogo z Polski. Tutaj akurat nie ma co się dziwić, skoro w tym samym czasie w Przesiece odbywały się XXV Mistrzostwa Polskich Szkół Wyższych w Kolarstwie Górskim. W konkurencji cross country, która rozegrała się 22.05 wystartowało 30 zawodników i 16 zawodniczek. Najlepszym studentem został Szwajcar Till Marx. Jeszcze gorzej było w maratonie, który odbył się 24.05. Wystartowało w nim jedynie 26 zawodników i 15 zawodniczek, a zwycięzcą został Hannes Genze z Niemiec.
Cross country mężczyzn:
1. Till Marx Szwajcaria 1:52:48
2. Jan Skarnitzl Czechy 1:53:22
3. Niels Wubben Holandia 1:53:30
4. Norris Lachlan Australia 1:53:42
5. Francois Baillymaitre Francja 1:55:02
Cross country kobiet:
1. Caroline Mani Francja 1:27:27
2. Maaris Meier Estonia 1:27:27
3. Ingrid Bosscha Holandia 1:30:16
4. Karen Brouwer Holandia 1:30:47
5. Karin Groen Holandia 1:31:52
Maraton mężczyzn:
1. Hannes Genze Germany 3:26:34
2. Frank Schotman Holandia 3:26:34
3. Kevin Van Hoovels Belgia 3:26:35
4. Jan Jobanek Czechy 3:27:03
5. Axel Bult Holandia 3:34:54 +0:08:20
Maraton kobiet:
1. Maaris Meier Estonia 4:08:43
2. Ilke Dejongh Belgia 4:18:27
3. Kerstin Kogler Niemcy 4:27:05
4. Heike Hundertmark Niemcy 4:30:27
5. Nicoletta De Jager Holandia 4:30:56
|