MTBnews.pl

Start arrow Artykuły arrow Wywiady arrow Dla mnie był to zaskok
Dla mnie był to zaskok Email
26.08.2011.
Grzegorz DziadowiecGrzegorz Dziadowiec, nowy menedżer grupy zawodowej CCC Polkowice, nie spodziewał się powołania na to stanowisko, ale zamierza poprowadzić zespół realizując swoje nowe pomysły.

MTBnews.pl: O ile rozstanie Andrzeja Piątka z grupą CCC Polkowice było dla środowiska szokiem, to powołanie Ciebie na stanowisko nowego menedżera grupy było czymś naturalnym. Znasz dobrze dziewczyny, wiesz od podszewki jak funkcjonuje ten team, znasz też sponsorów. Czy jesteś gotowy do tego, aby już nie jako asystent, a osoba główna w drużynie odpowiadać za wszystko - za wyniki i cały wizerunek CCC Polkowice?
G.D.:
Tak jak dla środowiska kolarskiego powołanie mnie na stanowisko menedżera było czymś naturalnym, tak dla mnie nieco zaskakującym. Ze współpracy z grupą zrezygnowałem już trzy miesiące wcześniej, poświęcając swój czas na rozwój marki Veloart. Jednak zaistniała sytuacja - powrót „starego” składu (Mariusz Rajzer – fizjoterapeuta oraz Hubert Grzebinoga – serwisant), przychylność zawodniczek, zarządu klubu CCC Polkowice oraz głównego sponsora, zaważyły na mojej decyzji. Jako asystent wykonywałem znaczną część aktualnych obowiązków. Zmieniło się jednak to, że teraz jestem w pełni decyzyjny. Mogę zatem realizować własne pomysły i przyczynić się do dalszego rozwoju grupy. Jako manager jestem odpowiedzialny za wizerunek i sprawy organizacyjne, a dzięki współpracy z Markiem Galińskim, odpowiedzialnym za treningi, mogę skupić się na swojej pracy.

MTBnews.pl: Przejąłeś drużynę, która była już ułożona przez Andrzeja Piątka. Czy jako nowy menedżer masz własną wizję na prowadzenie CCC Polkowice, czy raczej nie będziesz robił rewolucyjnych zmian? Obecnie w składzie są same dziewczyny. Ranking światowy UCI promuje jednak teamy mieszane. Czy w związku z tym przewidujesz jakieś ruchy kadrowe na przyszły sezon?
G.D.:
Współpracę z grupą wznowiłem na tydzień przed Mistrzostwami Europy i nieco ponad miesiąc przed Mistrzostwami Świata. W tak krótkim czasie muszę skupić się na bieżącym działaniu grupy. Fakt – przez lata współpracy dostrzegam mocne i słabe strony w naszym funkcjonowaniu. Jednak na przemyślenia i konkretne działania nadejdzie jeszcze czas, zapewne z końcem sezonu.

MTBnews.pl: Jako asystent byłeś odpowiedzialny m.in. za sprzęt. Czy w tym temacie przewidujesz jakieś zmiany w doborze sponsorów. Nie od dziś wiadomo, że niektóre części, na których ściga się Maja są znacznie cięższe od jej rywalek.
G.D.: Prywatnie i zawodowo mam obsesję na punkcie sprzętu i wszelkich nowinek technicznych. Należy jednak mieć na uwadze, iż każda z naszych zawodniczek posiada co najmniej sześć rowerów, co w sumie daje ponad trzydzieści sztuk wysokiej klasy sprzętu. Współpraca z niszowymi producentami ma liczne zalety, ale bywa również kłopotliwa. Co dobre dla pojedynczego zawodnika, nie do końca znajduje zastosowanie w większej grupie. Pragnę jednak zaznaczyć, iż rower Mai zawsze podlegał indywidualnym modyfikacjom. Jako drużyna sponsorowana mamy wpływ na tworzenie produktów firm z którymi współpracujemy i m.in. taką współpracę chciałabym rozwijać. Dla przykładu w ofercie firmy Scott na rok 2011 nie występuje rama karbonowa 29” w rozmiarze „S”, a taka właśnie powstała na życzenie naszej mistrzyni.

MTBnews.pl: Na koniec zapytam o Twoją prywatną działalność. Od jakiegoś czasu prowadzisz Veloart, czy w zaistniałej sytuacji starczy ci czasu na kontynuacje tego projektu?
G.D.:
Projekt Veloart siedział w mojej głowie już od dłuższego czasu. Tematyką bikefittingu interesuję się od roku 2004, ale dopiero w tym roku zaoferowaliśmy w pełni kompleksową usługę. Veloart to nie tylko ja. To grupa specjalistów z różnych dziedzin nauki, techniki i sportu. Badanie bikefittingu wykonuje nasz fizjoterapeuta – Jarosław Dymek, a pieczę nad serwisem sprawuje Dariusz Powroźnik. Mamy również sztab osób zajmujących się treningiem – Jakub Pieniążek, odżywianiem i suplementacją – Paweł Grochowalski czy badaniami wydolnościowymi – prof. Tomasz Gabryś. Śmiało mogę powiedzieć, że Veloart to gotowy projekt, a moja współpraca z grupą to możliwość rozwoju każdej ze stron.

 
 
Garneau
Alpina
Onestar - DMT

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack