19 lutego rusza kolejny sezon Northtec MTB Zimą. Cezary Zamana zapewnia, że Karczew jest już gotowy na kolarzy i żadna pogoda nie jest w stanie pokrzyżować zabawy w czasie zawodów.
MTBnews.pl: Przed nami kolejny zimowy sezon Mazovii, jakie lokalizacje pojawiły się w tym roku w Waszym kalendarzu?
C.Z.: Impreza jest młoda, dlatego nie jest korzystne, aby lokalizacje się często zmieniały. Zostały wiec te same, ale z modyfikacjami tras oraz miejsc startu i mety.
MTBnews.pl: W wielu wywiadach podkreślałeś, że dążysz z Mazovią do doskonałości, czy teraz też wprowadziłeś jakieś modyfikacje?
C.Z.: Od pierwszej edycji ten cykl jest doskonale przygotowany ze względu na jego nieco ekstremalny charakter. Jako były kolarz wiem, co jest ważne po treningu zimą, aby nie zachorować i bardzo tego pilnuję organizując MTB zimą. Ważne jest również organizowanie maratonów w tych samych miejscach i z tymi samymi partnerami. Taka współpraca polega na zaufaniu i odpowiedzialności. MTB zimą, ze względu na nieprzewidywalne warunki pogodowe, tego wymaga. I tak na przykład w miejscowości Mrozy mamy do dyspozycji nowoczesny spychacz do śniegu, którego łycha odpycha, zagarnia i ubija śnieg w kilku różnych wariantach w zależności od ustawienia. Pracujemy wspólnie nocą, by rano trasa była gotowa. Doskonałość naszego zimowego cyklu to także doświadczenia z lat ubiegłych, uczymy się, usprawniamy i zostawiamy to, co dobre. Poza tym ja bardzo lubię zimę i praca nad trasami cyklu zimowego dostarcza mi dużo radości.
MTBnews.pl: W tym roku zima jest wyjątkowo nieprzewidywalna. Jakiej pogody spodziewasz się na pierwszej edycji i czy masz jakieś scenariusze awaryjne?
C.Z.: Liczę, że śnieg nas nie zawiedzie, a my pokażemy już na pierwszej edycji, że jesteśmy przygotowani na każdą pogodę. Obszar lasów koło Karczewa znam doskonale. W zeszłym roku wytyczaliśmy trasę w piątek, kiedy było 15 cm śniegu, w sobotę korygowaliśmy ją przy ogromnym ociepleniu, roztopach i błocie, a w niedziele skoro świt, po kolejnej korekcie, trasa była przygotowana na 95% po suchych ścieżkach. Więc niech się dzieje co chce, czekam na najgorszą nawet pogodę, lubię wyzwania i pracę z naturą. Czym trudniej, tym bardziej mnie to mobilizuje.
MTBnews.pl: Z Maziową udało się Wam oderwać od Mazowsza, czy Northtec MTB Zimą ruszy w przyszłości w inne rejony Polski?
C.Z.: Bardzo zainteresowany naszym cyklem jest region Warmii i Mazur, którego
strategią promocji jest wydłużenie sezonu turystycznego poza letni. Ale o zimie pomyślimy w lecie, podsumowując z dystansu tegoroczny cykl. Poza tym uważam, że suche wydmowe, piaszczyste lasy na Mazowszu idealnie nadają się na Zimowy cykl maratonów MTB.
|