MTBnews.pl

Start arrow Artykuły arrow Wywiady arrow Marzę o mistrzostwach
Marzę o mistrzostwach Email
12.07.2008.

24 Hours of AdrenalinW kanadyjskiej miejscowości Canmore odbędą się 26-27 lipca Mistrzostwa Świata Solo 24h. Na starcie obok takich legend tej konkurencji jak Chris Eatough czy Tinker Juarez stanie Dariusz Sawicki.

MTBnews.pl: Czy żeby wystartować w Mistrzostwach Świata trzeba jechać aż do Kanady?
Darek: Jeśli chodzi o maraton 24h to tak. Jeszcze nigdy wyścig tej rangi nie odbył się poza Ameryką Północną.

MTBnews.pl: Jak idą przygotowania do Mistrzostw Świata? Wyjazd już niebawem.
Darek: Przygotowania trwają już od kilku miesięcy. Jak tylko dowiedziałem się, że mogę tam wystartować, ruszyła cała "machina". Musiałem wyrobić paszport, wizy turystyczne na szczęście zniesiono, więc to mi odpadło. Starałem się dowiedzieć czegoś na temat miejsca startu i samej trasy. Znalazłem relację z ubiegłorocznego maratonu 24h w Canmore napisaną przez Pana Tomasza Rażniewskiego na stałe mieszkającego w Kanadzie w tych okolicach. Skontaktowałem się z nim i było to chyba najlepsze co mogło mi się trafić w moich przygotowaniach. Okazało się, że nie będzie tak łatwo jak mogło mi się wydawać. Warunki na trasie mogą być bardzo ciężkie i trudne do przewidzenia. W najlepszym przypadku w nocy będzie kilka stopni powyżej zera, a zdarzały się wyścigi przy padającym śniegu z deszczem... Uczuliło mnie to na pewne sprawy, ale i tak bez pomocy Pana Tomka nie wyobrażam sobie teraz startu w tej imprezie. Moje przygotowania w Polsce tydzień przed wyjazdem polegają na zbieraniu wszystkich potrzebnych rzeczy i staranny pakowaniu do walizki. Na dobre wszystko zacznie się w Kanadzie, gdzie przeprowadzimy treningi na trasie wyścigu, oraz w innych myślę bardzo ciekawych miejscach.

Dariusz SawickiMTBnews.pl: Jak wygląda pakowanie się do tak ciężkiej imprezy?
Darek: Pakowanie właśnie się zaczęło. Jeszcze nigdy nie wyjeżdżałem z rowerem za granicę samolotem, do tego na inny kontynent. Tydzień przed wyjazdem zacząłem odkładać w jedno miejsce rzeczy, które będę potrzebował. Muszę być przygotowany na bardzo zmienną pogodę, więc masa ubrań na każde warunki. Wszystkiego po kilka sztuk, bo przy tak długim wyścigu nie może niczego zabraknąć.

MTBnews.pl: Jak zrodziła się idea wyjazdu za ocean?
Darek: W ubiegłym roku kolega kupił film Solo24. Akcja rozgrywa się głównie na MŚ 24h w 2006r. Jak tylko zobaczyłem ten film, moim głównym celem i marzeniem stał się start w imprezie tej rangi. Jak dowiedział się o tym jeden z naszych sponsorów w klubie, zaproponował pokrycie kosztów wyjazdu.

MTBnews.pl: Dlaczego akurat wyścig 24h?
Darek: To jest coś zupełnie innego niż tradycyjne maratony. Myślę, że jest więcej emocji, wrażeń. Jedzie się w nocy, a wtedy trasa nabiera trochę innego wymiaru. Poza tym zawsze lubiłem długie, często samotne wyjazdy. Chyba w 2002r. przejechałem 400km rowerem górskim po szosie w ciągu dnia i od tamtej pory zawsze chciałem się sprawdzić ile bym dał rady zrobić kilometrówm w ciągu jednej doby. W ubiegłym roku dowiedziałem się o Mazovii 24h i tam to sprawdziłem... Formuła wyścigu spodobała mi się i postanowiłem, że na jednym starcie 24h się nie skończy.

Dariusz Sawicki

MTBnews.pl: Czy miałeś jakiś specjalny plan treningowy pod tą imprezę?
Darek: Specjalnego planu nie miałem. Po prostu jeździłem na różne maratony i jak czas pozwalał, robiłem całodzienne treningi na szosie.

MTBnews.pl: Czy korzystałeś z jakichś konsultacji w temacie wyścigów 24h?
Darek: Tak, bardzo dużo pomógł mi Pan Tomasz Rażniewski. Ma na swoim koncie kilka startów w solo 24 w Canmore, czyli tam gdzie odbędą się tegoroczne MŚ. Poza tym kolega z drużyny Mariusz Goliński często dawał mi wskazówki, głównie dotyczące żywienia.

MTBnews.pl: Jednym z etapów przygotowań do MŚ miała być Mazovia 24h.
Darek: Tak, miał to być wyścig testowy. Chciałem wypróbować żywność, rower, oświetlenie. Niestety susza pokrzyżowała moje plany. Nadleśnictwo musiało wprowadzić zakaz wstępu do lasu, a organizator przełożyć wyścig na inny termin, który zresztą pokrywa się z MŚ w Kanadzie... Do startu w Wieliszewie miałem wszystko przygotowane, więc jak pojawiła się informacja o przełożeniu startu, w tym czasie zrobiłem długi trening. Pojechałem szosą z Ebląga do Suwałk i następnego dnia z powrotem. W sumie 580km.

Canmore Nordic Centre
Canmore Nordic Centre - miejsce tegorocznych M.Ś .24h.

MTBnews.pl: Czy w tej konkurencji masz swojego idola?
Darek: Chris Eatough, wielokrotny mistrz świata w tej dyscyplinie.

MTBnews.pl: Czy nie paraliżuje ciebie myśl, że będziesz z nim rywalizował na tym wyścigu?
Darek: Jeszcze nie wiadomo czy on tam wystartuje. Osobiście mam nadzieję, że tak. Chciałbym zobaczyć ile dzieli mnie od legendy tej dyscypliny na świecie, jak również pracę jego zespołu z pit stopu. Mimo wszystko i tak jadę w kategorii amatorskiej, ale wyścig Elite odbywa się w tym samym czasie i na tej samej trasie.
 
MTBnews.pl: W takim razie trzymamy kciuki.  

Od redakcji: MTBnews.pl powstał by wspierać polskie kolarstwo górskie, także by dać możliwość promocji ambitnym kolarzom. Każdy zawodnik, który ma marzenia i właśnie je realizuje, może do nas napisać, podzielić się swoim doświadczeniem, a przy okazji zapromować swoich sponsorów. Czekamy na Wasze listy i zdjęcia.

 
emtebe.pl
Garneau

MTBnews.pl na:

Youtube - Kanał MTBnews.pl

 

Facebook - MTBnews.pl

 

Prawa autorskie zabezpieczone przez system Copyscape.

Joomla Templates by JoomlaShack