Po odejściu na sportową emeryturę Lance'a Armstronga uwaga managerów firmy Trek przeniosła się nieco w stronę rowerów górskich.
Prezydent firmy John Burke zapowiedział, że celem Treka jest zaoferowanie najlepszych na świecie rozwiązań w obu grupach sprzętu - tak w sprzęcie szosowym jak i w MTB. Jednym z kroków w tej strategii było zatrudnienie specjalisty o zawieszenia Jose Gonzalesa, który poprzednio był szefem działu badawczego firmy Answer-Manitou i współpracował z Trekiem przy konstruowaniu modelu Session. Gonzales stworzył niezależny ośrodek badawczo-testowy z dala od głównej siedziby Treka znajdującej się w Wisconsin i zajął się pracą nad nowym systemem zawieszenia dla rowerów Treka. Na pierwszy ogień poszedł model Fuel EX - full klasy All Mountain.
W poprzednim roku model ten przeszedł face lifting i zgodnie z polityką Treka, kolejne większe udoskonalenia w tym modelu miały ujrzeć światło dzienne dopiero w 2009 roku. Jednak efekt pracy drużyny Gonzalesa zrobił na szefach Treka takie wrażenie, że postanowili w tym wypadku nie liczyć się z rachunkiem ekonomicznym i skierować nowego EXa do produkcji jak najszybciej.
Trek Fuel EX 9.5 2008
Co więc jest w tym rowerze takiego rewolucyjnego? W rowerach z zawieszeniem tylnego koła, w okolicy haków tylnego koła musi znajdować się zawias - w niektórych rozwiązaniach jest on nad hakami, na górnym widelcu tylnego trójkąta, w innych także na dolnych rurkach, przed osią tylnego koła. Problem z większością rowerów typu full suspension polega na tym, że czułość amortyzacji tylnego koła znacznie spada w momencie, gdy naciśnięty zostanie tylny hamulec. Zawieszenie się usztywnia dokładnie wtedy, gdy z reguły jest najbardziej potrzebne.Inżynierowie Treka poradzili sobie z tym problemem w dość oryginalny sposób. Gdy spojrzymy na nowego Fuela EX to na pierwszy rzut oka nie znajdziemy w okolicach haków tylnego koła żadnych zawiasów. Ale to nie znaczy, że ich nie ma. Bliższe oględziny tylnego zacisku ujawniają 3 tajemnicze literki:
ABP I to jest właśnie to jedno z przełomowych rozwiązań - Active Braking Pivot - osią zawiasu jest po prostu oś tylnego koła., co powoduje że pozycja zacisku hamulca względem tarczy pozostaje prawie niezmieniona w pełnym zakresie pracy tylnego zawieszenia. W praktyce powoduje to, że zawieszenie pozostaje niezmiennie aktywne podczas używania tylnego hamulca.
System ABP nie wymaga stosowania zmodyfikowanych osi tylnego koła. Jedynym nietypowym elementem jest tylny zacisk, a minusem rozwiązania jest konieczność całkowitego jego rozkręcenia i wyjęcia z osi przy zdejmowaniu koła.
Kolejną nowością zastosowaną w tylnym zawieszeniu jest sposób zamocowania tłumika zwany Full Floater. W tradycyjnych rozwiązaniach jeden koniec zamocowany jest do górnego wahacza, a drugi do ramy roweru. W Fuellu EX drugi koniec tłumika zamocowany jest do przedłużenia dolnego wahacza, co powoduje, że oba punkty zamocowania tłumika są ruchome! Powoduje to, jak twierdzi producent, że rower o nominalnym skoku tylnego zawieszenia 120 mm działa jakby skok był sporo większy zapewniając wysoką czułość i brak wyraźnego dobicia przy całkowitej kompresji.
Trzecim elementem układanki nowego zawieszenia jest nowy jednoczęściowy górny wahacz - EVO Link. W dwóch najwyższych carbonowych modelach Fuel EX 9.5 i 9.0 jest on wykonany z magnezu (w pozostałych ze stopu aluminium). W porównaniu z poprzednio stosowanym, skręcanym śrubami wahaczem jest on o wiele sztywniejszy, a jednocześnie lżejszy. Oczywiście sztywność tego elementu ma wpływ na sztywność całej ramy a przez to bardziej precyzyjne prowadzenie roweru.
Dwa pierwsze rozwiązania zostały już przez firmę Trek opatentowane, co powoduje, że w końcu także i ta firma doczekała się własnych, unikalnych rozwiązań tylnego zawieszenia.
W skład nowej rodziny Fuel Ex wejdzie w sezonie 2008 wejdzie 6 modeli. Ramy dwóch najwyższych będą wykonane z carbonu. Za amortyzację z przodu odpowiadać będą widelce Foxa o skoku do 130 mm - Talas i Float (w Fuellu 7 - RockShox Recon) a z tyłu specjalnie dostrojony do nowego zawieszenia Fox Float RP 23 z systemem Pro Pedal. Napęd zapewnią komponenty Shimano, a pozostałe komponenty sygnowane są należącą do Treka marką Bontrager.
Nowością jest to, że Trek przygotował dodatkową wielkość ramy tylko dla nowego Fuella EX - 18,5".
Warto pamiętać także, że dwa najniżej pozycjonowane modele Fuel Ex 6.5 i 5.5 mają konstrukcję niezmienioną od poprzedniego sezonu.
To jest pierwszy przeprowadzony przez MTBnews.pl test telefonu. Nie zamierzamy zmieniać profilu naszej witryny, ale mamy powód, żeby się przyjrzeć temu produktowi.
Przy niektórych produktach firmy Specialized mamy sygnaturę Body Geometry, czyli coś o specjalnej konstrukcji. Nas zaciekawiło siodełko Romin Expert, które do testów dostarczył nam sklep AirBike.
Gdy hiszpańska Orbea wypuściła na rynek swoje pierwsze modele kasków, od razu przyciągnęły one wzrok miłośników MTB. Niepowtarzalny design stał się ich charakterystycznym elementem.
Jednym z elementów, który wpływa na nasze bezpieczeństwo oraz komfort jazdy na rowerze jest dobra widoczność. Co jednak możemy zrobić, gdy nasze okulary mocno parują? Zainwestować w Anti-Fog!