|
W zeszłym sezonie Trek zaskoczył wszystkich swoim zawieszeniem w modelu Fuel EX. Tym razem ekipa inżynierów firmy przygotowała nowe wcielenie wyczynowego fulla, modelu Top Fuel.
Top Fuel był jednym z najdłużej produkowanych rowerów w swojej klasie. Prawdopodobnie wedle zasady, że nie zmienia się rzeczy które dobrze funkcjonują. Jednak świat idzie do przodu, konkurencja także nie zasypia gruszek w popiele. Przyszedł więc czas na całkowicie nową generację wyścigowego roweru z pełnym zawieszeniem. Głównym celem, jaki postawili sobie konstruktorzy było (jak zwykle w tego typu sprzęcie) obniżenie masy i jednocześnie zwiększenie sztywności ramy, a także znaczne usprawnienie zawieszenia. Te dwa pierwsze warunki są ze sobą sprzeczne, więc aby je połączyć, inżynierowie Treka musieli sięgnąć po niekonwencjonalne rozwiązania, choć wykorzystane już wcześniej w najnowszym szosowym modelu Madone.
Nowa linia Top Fuel ma składać się z 6 modeli, wśród których znajdzie się także wersja WSD, o geometrii przeznaczonej dla kobiet. 3 modele będą bazowały na carbonowej ramie.
W nowym carbonowych modelach Top Fuela zastosowano technologię Net Molding i Precision Fit Sockets stosowaną już w Madone. Umożliwia ona tak precyzyjne wykonanie carbonowej mufy suportowej, główki ramy i punktów mocowania zawieszenia, że można w nich bezpośrednio osadzić na wcisk łożyska bez zastosowania dodatkowym metalowych struktur. Mufa suportu w nowym Top Fuelu ma aż 90 mm(!), ale ponieważ łożyska znajdują się teraz wewnątrz ramy to w nowym rowerze udało się zmniejszyć Q-factor (odległość pomiędzy końcami korb) aż o ok. 10 mm w porównaniu do tego, jaki spotykany jest w korbach Shimano XTR, w czym pomogła także nowa carbonowa korba FSA z jedynie 2 blatami (44 i 29 zębów). Zwiększenie długości mufy suportowej umożliwiło wykonanie dolnej i podsiodłowej rury ramy o znacznie większym przekroju. A to w rezultacie zwiększyło sztywności ramy i jednocześnie zmniejszyło jego masę. W stosunku do dotychczasowego Top Fuela 9.9 zaoszczędzono aż 430 gramów, a jednocześnie według testów Treka sztywność ramy zwiększyła się aż o 1/3. Za niską masę odpowiedzialny jest także częściowo carbonowy tłumik DT XR, który jest znacznie lżejszy niż dotychczas stosowane.
Kolejną nowością w modelach carbonowych jest zastosowanie przedłużonej rury podsiodłowej, ale w przeciwieństwie do produktów konkurencji, rura jest krótsza i nie będzie wymagała skracania dla zawodników z krótszymi nogami. Oczywiście szytce siodła są w tym przypadku znacznie krótsze (dostępne są długości 185 i 245 mm).
Zawieszenie
Nie jest niespodzianką, że Trek zdecydował się na zaadoptowanie swoich najnowszych rozwiązań w dziedzinie zawieszenia z modeli o nieco większym skoku. A więc po pierwsze ABP – Active Braking Pivot w lżejszej, wyczynowej wersji. Tylny zawias jest umieszczony koncentrycznie w osi koła, a rezultatem jest zachowana pełna aktywność tylnego zawieszenia podczas hamowania tylnym hamulcem. Po drugie Full Floater – rozwiązanie polegające na tym, że dolny koniec tłumika zamocowany jest do przedłużenia dolnego wahacza, co powoduje, że oba punkty zamocowania tłumika są ruchome. Przez to zawieszenie staje się bardzo czułe i daje poczucie posiadania większego skoku niż w rzeczywistości. Nominalny skok tylnego zawieszenia zwiększono z 90 do 100 mm, a charakterystyka użytego tłumika DT XR została specjalnie dopasowana do tego zawieszenia. Dodatkowo, tylne zawieszenie można całkowicie zablokować za pomocą manetki mocowanej na kierownicy. Wahacz ma konstrukcję jednoczęściową i jest wykonany z magnezu.
Najwyższy model Top Fuela - 9.9 SSL ma być także wyposażony w całkowicie nowe koła Bontragera z linii XXXL, które mają obręcze wykonane z carbonu. Z przodu za zawieszenie odpowiadać będzie RockShocx SID World Cup ze zdalną blokadą, a napęd to Shimano XTR, za wyjątkiem wspomnianej już korby o ceramicznych łożyskach suportu, która jest specjalnie na potrzeby Treka przekonstruowaną wersją modelu K-Force Light.
Nie znamy jeszcze szczegółów wyposażenia pozostałych modeli linii Top Fuel 2009, wiadmo jedynie, że będą miały tłumiki firmy Fox. Jak tylko będziemy mieli te informacje, nie omieszkamy ich opublikować.
Kompletny Top Fuel 9.9 SSL ( z pedałami) ma ważyć jedynie ok. 9,5 kg, a dostępny powinien być pod koniec bieżącego roku. Cena nie jest jeszcze znana.
Więcej informacji: SSC
|