|
Prolog i siedem wymagających etapów, blisko 500 km i 14 km przewyższenia, to wszystko czekało na zawodników startujących na tegorocznej edycji wyścigu etapowego MTB Challenge.
Etap 1
Trasa pierwszego etapu liczyła 76 km i 1800 m przewyższenia. W sporej części prowadziła szlakami Gór Stołowych, w tym częściowo przez Park Narodowy. Całość tworzyła niemal kompletny maraton, łącząc w sobie odcinki techniczne, szybkie i strome. Od startu na czele utworzyła się niewielka grupka, w której początkowo ton nadawali Duńczycy z 1900MTB Ghost: Michael Borup i Bachmann Allan Qvortrup Tvilum . Wkrótce jednak do głosu doszli Polacy - Andrzej Kaiser i Wojciech Halejak, którzy w tej kolejności wjechali na metę. Z kolei w kategorii zespołów od początku wysoko jechali Janowski i Wiendlocha. Ich najgroźniejsi rywale: Belgowie i Czesi mieli wyraźnie słabszy dzień. Sulzacher i Zilak kilkukrotnie borykali się z problemami ogumienia, natomiast Robby de Boeck, partner Krisa Henderieckxa po prostu opadł z sił. Zwyciężyli zawodnicy DHL – Author.
Etap 2
Do pokonania było 76 km, a najwyższym punktem była leżąca w czeskiej części Velka Destina (1100 m). Spora część trasy prowadziła szutrowymi i asfaltowymi drogami, stąd też zawodnicy jechali, niczym w kolarstwie szosowym w peletonach. Po finiszu z niewielkiej grupki na metę w Kralikach pierwszy przyjechał Marcin Piecuch. W kategorii teamów po raz kolejny triumfowali zawodnicy DHL – Author: Paweł Wiendlocha i Bartosz Janowski. Oni również umocnili się na prowadzeniu przed Belgami: Henderiecxem i de Boeckiem i Czechami: Zilakiem i Sulbacherem.
Etap 3
Ten prawdopodobnie najtrudniejszy etap MTB Challenge zakończył się zmianami w klasyfikacji generalnej teamów. Prowadzący do tej pory zespół DHL – Author z powodu kłopotów technicznych stracił pierwsze miejsce. Pozycję liderów objęli Belgowie z Chamizo-Centea. Zawodnicy mieli do pokonania blisko 80 km i 2200 m przewyższenia. Im bliżej polskiej granicy w Jodłowie, tym trasa była bardziej wymagająca. Kolejne, strome podjazdy były coraz dłuższe, dodatkowo skaliste, co w połączeniu z upałem sięgającym 30 stopni dało się we znaki wszystkim zawodnikom. Dodatkowo trudniejszy teren był powodem wielu defektów. W kategorii zawodników jadących solo, niespodzianek nie było. Andrzej Kaiser (DHL Author) systematycznie powiększał przewagę nad Duńczykiem Tvilumem. Trudne chwile przeżywał Wojciech Halejak, ale udało mu się dojechać na trzeciej pozycji i obronić drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Etap 4
Etap poprowadził zawodników z Lądka Zdroju do Barda. Krótka, licząca zaledwie 50 km trasa była jednak wyjątkowo intensywna. Zawodnicy pokonali kilka kilometrów wymagających, technicznych szlaków wiodących polsko – czeską granicą oraz, dla odmiany, kilka siłowych podjazdów, w tym na górujący nad Złotym Stokiem Jawornik. Podobnie jak podczas poprzednich dni, tak i dziś do przodu pojechała czołówka zawodników jadących solo. Andrzej Kaiser, Michael Borup i Allan Tvilum nadawali mocne tempo, zdobywając systematycznie przewagę. W klasyfikacji teamów drugie z rzędu zwycięstwo etapowe zanotowali Belgowie z drużyny Chamizo Centea. Kolejne straty zanotowali Czesi Zilak i Sulzbacher, którzy po następnym defekcie mają już tylko teoretyczne szanse na zajęcie wyższego miejsca.
Etap 5
Był to prawdziwy górski etap. Praktycznie bez asfaltu, spektakularne, techniczne ścieżki, niebywale strome podjazdy i szybkie, zapierające dech w piersiach zjazdy po kamieniach i korzeniach. Do tego kilka specjalnych atrakcji – przejazd ekstremalną ścieżką wokół Twierdzy Srebrnogórskiej oraz wizyta w sztolniach Osówki. Emocji dostarczyli również zawodnicy. Jeden z faworytów imprezy, zajmujący przed etapem Bardo – Głuszyca piąte miejsce Duńczyk Michael Borup na jednym ze zjazdów upadł i złamał rękę. Nie tylko on miał dziś problemy. Zmęczeni kilkudniową rywalizacją maratończycy zaczynają słabnąć, wielu uczestników dotknął dziś poważny kryzys. Nie wytrzymuje również sprzęt, poddawany codziennie solidnemu testowi. Lekcję MTB dali dziś rywalom Andrzej Kaiser i Wojciech Halejak. Od startu kontrolowali tempo by w drugiej części etapu zyskać przewagę nad Duńczykiem Allanem Tvilumem. W kategorii teamów mocne tempo i znakomitą dyspozycję pokazali Belgowie z Chamizo Centea, którzy wygrali trzeci etap z rzędu.
Etap 6
Trasa tego etapu wykorzystywała najciekawsze odcinki dwóch „kultowych” maratonów: polskiego w MTB Marathon Głuszycy i czeskiego Specialized Rallye Sudety. Zawodnicy pokonywali ciężkie podjazdy w rejonie ruin zamku Rogowiec czy słynnego Skalnego Miasta w Ardspachu. Choć etap miał „zaledwie” 70 km i niemal 2000 m przewyższenia, był solidną próbą dla zawodników. Etap wygrali gospodarze, pochodzący z Teplic Zilak i Sulzbacher (Rock Machine Cyclomax). Korzystając z pecha faworytów drugie miejsce zajęli Polacy z teamu Plannja Racing Team (Grzegorz Tomasiak i Ernest Kurowski), a trzecie doświadczeni Austriacy z Team Ciclopia (Sebastian Klug i Axel Strauss). Z kolei w kategorii solo mieliśmy częściowo do czynienia z „etapem przyjaźni”. Andrzej Kaiser i Wojciech Halejak (obaj DHL – Author) większą część etapu pokonali wraz z Duńczykiem Tvilumem, który jako pierwszy z tej trójki minął linię mety.
Etap 7
Trasa ostatniego z etapów prowadziła z Teplic do Nachod. Liczyła 73 km i 1789 m przewyższenia. Wśród solistów bezkonkurencyjni byli zawodnicy DHL-Author. Zwyciężył Wojciech Halejak przed Andrzejem Kaiserem. Ponad 5 min. za nimi przyjechał ich największy rywal Duńczyk Allan Bachmann. W ten sposób zwycięzcą całych zawodów został Andrzej Kaiser. W rywalizacji zespołów znów zwyciężyli Belgowie, którzy triumfowali też w całej imprezie. Wysokie 3 miejsce na 7 etapie zajął Plannja Racing Team. Dało im to również 6 miejsce w klasyfikacji generalnej tegorocznego MTB Challenge. Najwyżej sklasyfikowanym teamem polskim był DHL-Author zajmując ostatecznie 3 miejsce.
Na podstawie raportów prasowych Media Support G&G Promotion.
Solo (81 startujących zawodników)
1. Kaiser Andrzej - DHL Author [POL] 21:52:58.0
2. Halejak Wojciech - DHL Author [POL] 22:04:10.8
3. Bachmann Allan Qvortrup Tvilum - 1900MTB [DEN] 22:24:48.9
4. Piecuch Marcin - Vitesse Bergamont Bikeworld.pl [POL] 23:24:18.1
5. Dušek Tomáš - Rock Machine - Cyklomax [CZE] 23:59:17.9
6. Iversen Michael Storgaard - Team Rivette [DEN] 24:39:12.7
7. Hans Planckaert - De Groene Linde C.T. [BEL] 24:56:01.0
8. Pianca Marco - VivibikeE - Ideal [ITA] 24:57:58.8
9. Thompson Ben - www.neviscycles.com [SCO] 25:10:38.8
10. Hansen Morten Krogh - DMK Team 1 [DEN] 25:12:27.0
Team (84 teamy)
1. Kris Henderieckx, Robby De Bock - Chamizo-Centea racing team [BEL] 22:56:52.1
2. Žilák František, Sulzbacher Petr - Rock Machine-Město Teplice nad Metují [CZE] 23:07:30.2
3. Wiendlocha Paweł, Janowski Bartosz - DHL Author [POL] 23:22:02.9
4. Klug Sebastian, Strauss Axel - Ciclopia Pro Team [AUT] 24:43:49.7
5. Cohen Henrik, Boedker Mads - Team T-Bikes [DEN] 24:52:39.4
6. Kurowski Ernest, Tomasiak Grzegorz - Plannja Racing Team [POL] 24:59:55.2
7. Reidinger René, Scheiblauer Laurenz - NYX 2Radchaoten.com SWAT [AUT] 25:24:42.9
8. Fetherston Rick, Heading Steve - Whyte Racing/Mosquito Cycles [GBR] 25:42:02.6
9. Proffitt Andy, Broyad Adam - Stow Fist [GBR] 26:04:35.4
10. Szraucner Edward, Pfeiffer Marco - Cup Conection [GER] 26:32:18.1
|