|
16.09.2008. |
|
Jedną z wymienianych wad popularnych camelbaków jest to, że podczas jazdy po wertepach mogą się przemieszczać na plecach, a nawet zsuwać na głowę. Ale to już przeszłość, przynajmniej w tym przypadku.
Lider w produkcji plecakowych systemów nawadniających, amerykański CamelBak wprowadza na rynek system nawadniający o nazwie RaceBak. Zintegrowano w nim elastyczny bukłak na wodę z koszulką kolarską w taki sposób, że całość jest ustabilizowana na plecach bez możliwości zsuwania się w jakimkolwiek kierunku, a jednocześnie jest bardzo opływowa aerodynamicznie. System RaceBak przeznaczony jest tak do zastosowań szosowych (na przykład jazda na czas), gdzie sięganie po bidon oznacza utratę cennych sekund, jaki i do kolarstwa górskiego, tam gdzie często nie ma możliwości puszczenia jedną ręką kierownicy by sięgnąć po bidon, a przesuwający się tradycyjny plecak nawadniający jest mało komfortowy. Racebak przeszedł w tym sezonie testy w warunkach „bojowych”, także podczas Tour De France.
W nowym systemie bukłak jest zintegrowany ze specjalną koszulką – bezrękawnikiem z płaskimi szwami, wykonanym z materiału odprowadzającego wilgoć od ciała i stabilizującym umieszczony na plecach płyn. Bukłak od pleców oddzielony jest specjalną wkładką zmniejszającą nagrzewanie się płynu od temperatury ciała. Przewód doprowadzający płyn do ust jest także izolowany termicznie co utrzymuje niższą temperaturę płynu. Bukłak RaceBaka ma pojemność 2 litrów. RaceBak produkowany będzie w 5 rozmiarach męskich i kobiecych w dwóch wersjach kolorystycznych. Cena na naszym rynku nie jest jeszcze znana.
Dystrybucja w Polsce: Predman
|