Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy o premierze na Tour de France nowego wyczynowego kasku Bell Volt, a już mieliśmy możliwość zapoznania się z nim bliżej w warunkach „bojowych”.
Wiele firm na świecie produkuje ładne kaski, ale o niewielu można powiedzieć, że maja wręcz kultowy kształt. Takim modelem z pewnością był Bell Sweep XC – piękna wyścigowa skorupa. W tym roku Bell zaprezentował godnego następcę - Volta, zresztą na pierwszy rzut oka bardzo podobnego do poprzednika. Pierwsze wrażenia kontaktu z nim są niezwykle pozytywne. Volt ma agresywny, wyścigowy kształt, który podkreślany jest przez charakterystyczne „spoilery” na jego tyle. Wykonany jest wyjątkowo estetycznie, ma solidną konstrukcję. Widać, że projektanci znają się na rzeczy i wiedzą jak zapewnić poczucie większego bezpieczeństwa jego użytkowników. Każda część ożebrowania pokryta jest plastikiem. Goły styropian widoczny jest fragmentarycznie jedynie z tyłu kasku.
Jest to dość głęboka konstrukcja, dlatego idealnie trzyma się na głowie. Volt ma tradycyjną regulację, ale za to funkcjonującą bez zarzutów. Obwód paska okalającego głowę reguluje się niewielkim, ale wygodnym pokrętłem z tyłu. Jest on dodatkowo pokryty gumą, aby poręczniej było się nim posługiwać. Z tyłu kasku znajduje się trzystopniowa regulacja, dzięki której możemy precyzyjniej ustawić opaskę wraz z tylnym pokrętłem. Mieliśmy pewne problemy z regulacją pasków zapinanych pod brodą. W tym modelu użyto tradycyjnego zapięcia, ale paski boczne wydawały się być nieco sztywne i nie chciały się układać jak należy. Dopiero po korekcie przylegały do twarzy prawie idealnie a cała operacja zajęła 3 minuty. Atutem pasków Volta jest ich niebieski kolor, który nie „brudzi się” tak jak białe, co zdecydowanie wygląda estetyczniej.
Warto wspomnieć również o wyściółce, która wykonana z materiału X-Static błyskawicznie odprowadza wilgoć. O ile część okalająca czoło ma spora liczbę gąbek, to na dnie skorupy jest ich niewiele. Co ciekawe, ta symboliczna liczba wystarcza w zupełności i kask nosi się komfortowo. Sporym atutem Volta jest wentylacja. Kształt i rozmieszczenie 22 otworów zapewnia doskonały przepływ powietrza.
Kask jest przeznaczony do użycia na szosie oraz w kolarstwie górskim. Jest wyposażony w opcjonalny daszek, którego pozycję także można minimalnie regulować. To istotna informacja, gdyż daszek jest dość pokaźnych rozmiarów. Trochę przysłania widoczność od góry, ale gdy się go minimalnie podniesie, nie jest to już zauważalne. Za to doskonale spełnia swoją funkcję i żaden przejazd po krzakach nie stanowi zagrożenia dla naszej twarzy.
Volt w rozmiarze M waży 300g i szczerze mówiąc, po nowości firmy Bell spodziewaliśmy się nieco lepszego wyniku.
+ solidna konstrukcja
+ estetyczne wykonanie
+ głęboka skorupa
+ doskonała wentylacja
+ wygodna regulacja pokrętłem
+ daszek w komplecie
- brak siateczki na owady
- dość ciężki
Dane techniczne:
- 22 otwory wentylacyjne
- 3 rozmiary: S ( 51-55 cm), M (55-59 cm), L: (59-63 cm)
- 6 wersji kolorystycznych
- masa: 300g w rozmiarze M (z daszkiem 330g)
- cena: 499 zł
Dystrybutor: Bikeman
|