|
30.01.2008. |
|
W miniony weekend doszło do najważniejszych rozstrzygnięć w kolarstwie górskim w dalekiej Australii. Podczas trzydniowych mistrzostw tego kraju wystąpiło blisko 250 zawodników i zawodniczek.
Pierwszego dnia odbył się tradycyjny wyścig sztafet, który wygrał team Canberra Off Road Cyclists w składzie: Graeme Allbon, Brendan Johnston, Rebecca Henderson i Ben Henderson. Niestety ciężko mówić tu o wielkich emocjach, gdyż do zawodów zgłosiły się jedynie 4 kluby. Znacznie lepsza frekwencja była w drugim dniu imprezy, gdyż na starcie pojawili się zawodnicy grup młodzieżowych, mastersi i liczne kategorie wiekowe amatorów. Największe emocje towarzyszyły niedzielnym wyścigom elity mężczyzn i kobiet, gdyż to był ich pierwszy etap w walce o paszporty olimpijskie. Warto przypomnieć, że Australia w Pekinie ma prawo wystawić tylko 1 zawodnika i 1 zawodniczkę.  fot: www.farkin.net
Wśród kobiet bezkonkurencyjna była Dellys Starr, która jedynie na pierwszym kółku musiała trochę powalczyć z Oenone Wood (mistrzyni kraju na szosie). Jednak z każdym okrążeniem zwiększała dystans do rywalek i z przewagą blisko 2 minut wygrała wyścig. Trener kadry narodowej Neil Ross po wyścigu podkreślał, że jest pod wrażeniem jej występu.
W elicie mężczyzn nie było żadnych niespodzianek. Mistrzem Australii został obrońca tytułu Chris Jongewaard, który o niecałe 2 minuty wyprzedził olimpijczyka z Aten Sida Taberlay. Po wyścigu Chris nie krył radości mówiąc, że to wspaniałe uczucie zdobyć tytuł ponownie.
Elita mężczyzn:
1. Chris Jongewaard; 2. Sid Taberlay; 3. Daniel McConnell; 4. Shaun Lewis; 5. Brent Miller.
Mężczyźni do lat 23:
1. Paul Van Der Ploeg; 2. Cal Britten; 3. Ben Henderson.
Elita kobiet:
1. Dellys Starr; 2. Emma Colson; 3. Niki Fisher.
|