|
15 czerwca we Włoskiej miejscowości Val di Sole rozpoczną się Mistrzostwa Świata w kolarstwie górskim. Niewątpliwie będzie to najważniejszy test dla naszej kadry narodowej przed Igrzyskami.
O nastroje przed tym ważnym sprawdzianem zapytaliśmy naszą największą nadzieję olimpijską Maję Włoszczowską.
MTBnews.pl: Mistrzostwa Świata MTB w Val di Sole będą dla Ciebie jedną z najważniejszych tegorocznych imprez. Ewentualny medal byłby dodatkowym powerem przed Igrzyskami. Czy też tak uważasz?
Maja: Mistrzostwa Świata są w tym roku przede wszystkim sprawdzianem przed Igrzyskami Olimpijskimi. Medal wcale nie jest ważny. Niesie on za sobą różne konsekwencje (jak np. rozbudzone oczekiwania kibiców i mediów, co się później przekłada na dużą presję na IO), więc niekoniecznie jest dobry... Ale oczywiście zależy mi na tym, aby walczyć tam z czołówką i dodać samej sobie pewności, że stać mnie na medal w Pekinie.
MTBnews.pl: Czy profil trasy mistrzostw ci odpowiada?
Maja: Z tego co się orientuję trasa Mistrzostw Świata ma być podobna do tej z
2005 roku z Livigno, gdzie zdobyłam srebrny medal. Dlatego jak najbardziej mi odpowiada. Niestety mniej mi pasuje trasa w Pekinie, ale każdy ma takie same warunki... Trzeba będzie się do niej odpowiednio przygotować.
MTBnews.pl: Na Twojej stronie można było przeczytać o przemyśleniach po MŚ w Szkocji. Czy już ustaliłaś taktykę walki o medal na tegoroczne mistrzostwa?
Maja: W tym roku zależy mi na Igrzyskach Olimpijskich. To na nich skupiam swoją uwagę i pod nie trener Andrzej Piątek ustala nasz program treningowy. Taktyka jest tak naprawdę sprawą drugorzędną. Przede wszystkim muszę zadbać o swoje zdrowie i formę. Wtedy będę spokojna o wynik i z pewnością takich błędów jak w Szkocji nie popełnię.
 Maja Włoszczowska
Program Mistrzostw Świata:
17.06 (wtorek) 12.30 wyścig drużynowy
18.06 (środa) 10.30 juniorki, 13.00 kobiety do 23 lat
19.06 (czwartek) 11.00 juniorzy
20.06 (piątek) 13.00 orlicy
22.06 (niedziela) 11.00 elita kobiet, 14.15 elita mężczyzn
Więcej informacji na temat imprezy w Val di Sole przeczytać można na stronie organizatora.
Miło nam donieć, że Maja Włoszczowska właśnie zakończyła studia na Politechnice Wrocławskiej i od poniedziałku jest już Panią mgr inż.
Gratulujemy!
|