Ponad trzystu zawodników i sympatyków kolarstwa górskiego wzięło udział w pożegnaniu sezonu zorganizowanego w beskidzkiej miejscowości Istebna, znanej cyklu Powerade MTB Marathon.
Nie zabrakło topowych nazwisk polskiego MTB, na zaproszenie organizatora cyklu Grzegorza Golonko odpowiedziała m.in. srebrna medalistka z Pekinu Maja Włoszczowska, Marek Galiński, bracia Brzózkowie, Marcin Karczyński oraz zawodnicy czołowych teamów cyklu. Maja wraz z trenerem kadry narodowej MTB Andrzejem Piątkiem komentowali, oglądany tym razem na dużym ekranie, zapis telewizyjnej relacji z olimpijskiego wyścigu. Było o taktyce i o psychice, o ciężkiej doli trenera i (przed przyszłorocznym sezonem) o wysoko zawieszonej poprzeczce oczekiwań.
Beskidzkie spotkanie „górali” miało być także okazją do integracji z szosowcami. Świetnie czujący się na długich podjazdach Sylwester Szmyd, jedyny polski kolarz szosowy walczący na co dzień z gwiazdami światowego peletonu, opowiadał o swoim udziale w tegorocznym Tour de France, a także o przyszłorocznych planach i nadziejach związanych m.in. ze współpracą z Ivanem Basso w grupie Liquigas. Oficjalny program spotkania dopełniły projekcje filmów z maratonów i etapówek; mniej nieoficjalną część wypełniły wspomnienia minionego sezonu i rozmowy o planach startowych w przyszłym roku.
Istebna, duża turystyczna wieś leżąca wśród gór na styku granic Polski, Słowacji i Czech, znana jest wśród pasjonatów MTB jako miejsce, gdzie w maratonie uczestniczył jeden z ojców kolarstwa górskiego Gary Fisher. Od dwóch lat na wymagających trasach okolic Istebnej rozgrywany jest najtrudniejszy w kraju etapowy wyścig górski Beskidy MTB Trophy.
Wieczorne spotkanie poprzedziła wycieczka szlakiem zbliżonym do przyszłorocznego maratonu w Istebnej, gdzie rozegrany będzie finał cyklu Powerade MTB Marathon.
|