|
04.12.2008. |
Angkor Wat położone niedaleko małego miasteczka Siam Reap w północnej części Kambodży jest miejscem magicznym i za razem słynnym na cały świat. To również wymarzone miejsce na rower.
Angkor Wat to największa i najsłynniejsza świątynia w największym kompleksie świątynnym świata. Przez ponad 600 lat cały ten obszar był dosłownie zagubiony w dżungli, teraz można tam zwiedzać oraz jeździć na rowerze. Turystyczne przejażdżki wokół świątyni są popularne od wielu lat. Angkor Wat Bike Race and Rally daje jednak okazję do zmierzenia się z prawdziwą dżunglą. Trzecia edycja tego wyścigu odbędzie się już 6-7 grudnia. Z racji trudności logistycznych w dotarciu do Kambodży, jest to raczej wyścig dla koneserów. W ubiegłym roku wzięło w nim udział 130 uczestników.
W tym roku organizatorzy spodziewają się ponad 150. Zawodnicy na trasę 80 km maratonu wyruszą o wschodzie słońca. Całość przebiegać będzie bezdrożami na terenach objętych ochroną przez UNESCO. Jako ciekawostkę warto podać, że w ten sam weekend odbędzie się Angkor Wat Cyclo Race, gdzie uczestnicy parami będą rywalizowali rikszami, czyli popularnymi w tym rejonie „taksówkami”. Więcej informacji na stronie organizatora.
|