Wyścigi endurance, których ekstremalną odmianą są wyścigi Solo 24h, zdobywają na świecie coraz większą popularność. U nas również pojawiają się zawodnicy specjalizujący się w tej konkurencji.
Ze znanych nam ekstremalnych facetów, którzy zaistnieli już na arenie międzynarodowej w wyścigach 24-godzinnych, chcielibyśmy przestawić sylwetki Andrzeja Kuchmistrza i Dariusza Sawickiego. Mamy nadzieję, że sportowe sukcesy tych ambitnych ludzi dadzą przykład kolejnym zawodnikom i zmotywują do pójścia w ich ślady. Oczywiście o wszelkich kolejnych przejawach aktywności na ekstremalnym dystansie będziemy naszych czytelników informować.
Imię i nazwisko: Andrzej Kuchmistrz
Wiek: 23 lata
Miasto: Lubań
Klub: Cyklosport Bolesławiec
Sprzęt: Pronghorn PR6 XC
Zawodnik MTB: od 6 lat
W wyścigach 24h: od 3 sezonów
Największy sukces kolarski: 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Czech 24h w 2008 roku.
MTBnews.pl: Dlaczego wybrałeś dla siebie tak ciężką konkurencję MTB?
Andrzej: Od zawsze wytrzymałość była moim głównym atutem, a bardzo długie treningi sprawiały mi najwięcej satysfakcji. Kiedy parę lat temu usłyszałem o wyścigu 24-godzinnym non-stop w Republice Czeskiej, postanowiłem spróbować tam swoich sił. Od tego momentu zrozumiałem, że to właśnie w tej dyscyplinie chcę się specjalizować i tak pozostało do dziś.
MTBnews.pl: Dlaczego startujesz wyłącznie za granicą, odpuszczając niejako imprezy w kraju?
Andrzej: Wyścigi 24h to dość młoda dyscyplina. Niestety polscy organizatorzy trochę jednak przegapili rozwój tej konkurencji i nie doczekaliśmy się jeszcze w Polsce wyścigu 24h na miarę europejską. Moją ambicją jest ściganie się na najwyższym możliwym poziomie z najlepszymi zawodnikami. Możliwość taką daje ściganie się np. w Czecha, Austrii czy Włoszech, gdzie wyścigi te przyciągają wielu znakomitych zawodników.
MTBnews.pl: W ilu imprezach 24h maksymalnie jesteś w stanie wystartować w ciągu 1 sezonu?
Andrzej: Do tej pory było to około 4-5 wyścigów w sezonie. Jednak obecny sezon zacznę dość wcześnie we Włoszech, a skończę dość późno, więc w tym sezonie może to być nawet 8 wyścigów 24h. Oczywiście o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, a zdrowie dopisze.
MTBnews.pl: Jaka jest impreza docelowa na sezon 2009?
Andrzej: Celów na nadchodzący sezon mam kilka, na pewno będą to Mistrzostwa Europy, po czym chciałbym w końcu wygrać Puchar Czech. Moim celem jest również Puchar Włoch, jednak tam tylko pojedyncze imprezy. Może udałoby się również wystartować, w którymś z polskich wyścigów. Jednym z celów będzie również obrona pracy magisterskiej na wrocławski AWF-ie.
Imię i nazwisko: Dariusz Sawicki
Wiek: 26 lat
Miasto: Gdynia
Klub: Subaru Trek Gdynia
Sprzęt: Trek Elite 9,9
Zawodnik MTB: od 6 lat
W wyścigach 24h: 2 sezony
Największy sukces kolarski: 3 miejsce wśród amatorów na Mistrzostwach Świata Solo 24 w Canmore (Kanada) w 2008 roku.
MTBnews.pl: Jak zaczęła się twoja przygoda z wyścigami 24h?
Darek: Mój pierwszy start był przygotowywany w tajemnicy. O pomyśle wiedziały tylko dwie osoby z poza klubu. Mazovia 24h w 2007r. nie kolidowała z innymi startami zaplanowanymi w klubie. Bałem się przyznać do mojego planu, bo myślałem, że wszyscy zaczną mnie do tego zniechęcać i ostatecznie nie pojadę. Do Nowego Miasta pojechałem pociągiem, który wyjeżdżał około 2 w nocy. Jako że byłem sam, nie mogłem spać, więc zamiast noc przed wyścigiem porządnie się wyspać nawet na chwilę nie zmrużyłem oka. Po drodze miałem jedną przesiadkę, a z docelowej stacji jechałem około 10km rowerem z całym bagażem na plecach. Jak się tylko zapisałem, położyłem się w namiocie, ale na spanie wiele czasu już nie zostało, a myśl o zbliżającym starcie nie pozwalała zasnąć. Wyścig ukończyłem na drugim miejscu z motywacją, aby za rok to poprawić.
MTBnews.pl: Czy zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Świata amatorów Solo 24h w Kanadzie przekonało ciebie ostatecznie do tej konkurencji?
Darek: Do tej konkurencji przekonałem się wcześniej. Jednak zdobycie brązowego medalu motywuje do poprawienia wyniku, więc kto wie, może w najbliższym czasie znowu stanę na starcie MŚ... Wyścigi 24h Solo nie będą jedyne, w jakich będę startował. Nadal planuję starty w klasycznych maratonach. Jazda na wyścigu przez 24 godziny wymaga długiego czasu regeneracji, a pracując 8 godzin dziennie jest to bardzo utrudnione.
MTBnews.pl: W ilu wyścigach 24h planujesz wystartować w tym sezonie?
Darek: Jeszcze nie pojawiły się kalendarze imprez wszystkich organizatorów tego typu wyścigów, więc do końca nie wiem. Myślę, że nie będzie to więcej niż 2 starty.
---
|