Niecodziennie zdarza się napotkać części rowerowe, na których można zaoszczędzić aż 75% masy w porównaniu do dotychczas stosowanych. Nowe linki do przerzutek Power Cordz właśnie to zapewniają.
Power Cordz od dłuższego czasu produkuje linki, tak do hamulców jaki i przerzutek, z syntetycznego włókna PBO, które przy wytrzymałości stali ma jedynie ćwierć jego masy. Jednak dotychczas problemem było, że linki takie miały większą średnicę i nie specjalnie nadawały się do tandardowych pancerzy. Power Cordz proponowała oczywiście linki w komplecie z własnymi pancerzami, ale było to rozwiązanie połowiczne.
Od teraz jednak wprowadzono nowe linki o średnicy 1,2 mm, które pasują do standardowych pancerzy o średnicy 4 mm, a także do pancerzy z oddzielnymi rurkami chroniącymi linkę, jak np. Nokon. Linka Power Cordz ma masę jedynie 2 gramów na metr, czyli 4 razy mniej niż tradycyjna linka stalowa. Składa się z ok. 10 tys. pojedynczych włókien PBO, a całość jest pokryta nylonową koszulką, co powoduje, że linka taka nie będzie się strzępić, ma bardzo niskie opory tarcia i oczywiście nie podlega korozji. Końcówka jest przymocowana do linki w specjalnym, chronionym patentem procesie, a połączenie ma wytrzymałość powyżej 250 kg.
Producent zapewnia, że nowe linki nie tylko mają mniejszają masę, ale także przyspieszają zmianę biegów i zmniejszają siłę z jaką operujemy manetkami z powodu znacznie mniejszego tarcia między linką a pancerzem.
Linki mają aż 2-latnią gwarancję, co nie jest bez znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę, że koszt jej jest znacznie większy niż linek tradycyjnych i wynosi 36 USD dla 1 kompletu (2 linki).
Więcej informacji: www.powercordz.com
Importer: SIME Promotion
|